Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Trybuna Kibica. Historie klubowych hymnów

Co wyróżnia najsłynniejsze kluby świata oprócz sukcesów, gwiazd i rozpoznawalnych na całym świecie barw? Hymny. Mówisz - Liverpool, myślisz - "You'll never walk alone". A potem nucisz...
"Gdy idziesz przez burzę, idź z podniesioną głową i nie obawiaj się ciemności. Po burzy niebo będzie złote i zabrzmi srebrna pieśń skowronka. (...) Idź naprzód z nadzieją w sercu, a nigdy nie będziesz szedł sam" - tak śpiewają fani Liverpoolu.

Utwór "You'll never walk alone" pochodzi z musicalu "Karuzela" Richarda Rogersa i Oscara Hammersteina II z 1945 r. Na Anfield Road trafiła dzięki Gerry & the Pacemakers, których wersję "You'll..." puszczano przed meczami Liverpoolu. Gdy pewnej soboty jej zabrakło - klubowy DJ grał 10 pierwszych "kawałków" z brytyjskiej listy przebojów, a "You'll" wypadło z zestawienia - kibice sami zaintonowali piosenkę.

Dziś pieśń jest hymnem klubu, widnieje na herbie oraz nad jednym z wejść na stadion.

"Marsz Boca Juniors" datuje się na 1926 rok. Autorem melodii był Victorian "Toto" Caffarena, którego siostra po raz pierwszy wykonała hymn, grając go na fortepianie. Słowa "Boca - nasz miłosny okrzyk, zapał i wielkość! Do zwycięstwa!" - napisał literat Fernandez Blanco.

A Caffarenie drużyna zawdzięcza nie tylko hymn. "Toto" Był zagorzałym fanem Boca, jego rodzina współfinansowała tournée argentyńskiego klubu po Europie w 1925 roku, a on sam pomagał klubowi niemal we wszystkim - był trenerem, przedstawicielem, masażystą. Dlatego piłkarze nazwali go "12 zawodnikiem". Dziś ta nazwa odnosi się do wszystkich kibiców Boca Juniors.

"Himno del Real Madrid" powstał podczas... jazdy pociągiem. Na trasie z Aranjuez do Madrytu stworzył go Luis Cisneros Galiane. Pieśń "Ze sportową chwałą maszeruje przez Hiszpanię; Czystą i białą. Prawdziwy i wielki klub. (...) Naprzód, Madrycie!" była oficjalnym hymnem "Królewskich" od 1952 do 2002 r. Wówczas, w setną rocznicę powstania Realu, skomponowano "Himno del Centenario" - hymn stulecia, który po raz pierwszy zaśpiewał Placido Domingo.

A jaka jest historia hymnu Twojej ulubionej drużyny? Napisz: trybunakibica@sport.pl