Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Puchar Króla. Madryckie media: "Bohater Varane". Katalońskie: "Powinniśmy strzelić więcej"

1 : 1
Informacje
Puchar Króla 2012/13 - 1/2 finału
Środa 30.01.2013 godzina 21:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Real Madryt
0
1
1
FC Barcelona
0
1
1
Składy i szczegóły
Real Madryt
Bramki:Varane (81.)
Kartki:Carvalho, Callejon, Alonso - żółta
Skład:Lopez - Essien, Varane, Carvalho, Arbeloa - Alonso, Khedira - Callejon (58. Modrić), Oezil, Ronaldo - Benzema (63. Higuain)
FC Barcelona
Bramki:Fabregas (50.)
Kartki:Pique, Alves, Puyol - żółta
Skład:Pinto - Alves, Puyol, Pique, Alba - Busquets, Xavi, Fabregas (85. Thiago) - Pedro (76. Sanchez), Messi, Iniesta
Real Madryt zremisował u siebie z Barceloną 1:1 w pierwszym meczu 1/2 finału Pucharu Króla. Bramki strzelali Raphael Varane i Cesc Fabregas. Prasa madrycka i katalońska mają odmienne nastroje po tym spotkaniu. Wszyscy przyznają jednak, że takich spotkań nigdy za wiele.
Wszystko o meczu Barcelony z Realem

"Nie ma możliwości, by ktoś gdziekolwiek na świecie powiedział, że ten mecz nie był cudowny i ekscytujący. El Clasico to obecnie największe show sportowe na świecie" - zachwyca się środową potyczką Realu z Barceloną sympatyzujący z "Królewskimi" dziennik "As". Gazeta chwali przede wszystkim grę 19-letniego Francuza Raphaela Varane, który znakomicie grał w obronie, a na dodatek w 81. minucie strzelił głową wyrównującego gola. Wcześniej, w 50. minucie, do siatki Realu trafił Cesc Fabregas.

"Varane spowolnił Barcelonę" - taki dał tytuł "As". "19-latek dał nadzieję i nawiązał kontakt z Barceloną. Odbudował samoocenę Realu, a Barcelona wyjeżdża z Santiago Bernabeu z poczuciem straconej szansy" - czytamy.

Tymczasem "Marca" pisze w tytule "Varane zatrzymał Barcelonę". Zdaniem dziennikarzy Francuz "obronił doktorat w rozegraniu najlepszego z możliwych spotkań". Gazeta zauważa, że blado jak na siebie wypadli za to najwięksi gwiazdorzy - Cristiano Ronaldo i Lionel Messi. Według "Marki" najlepszy obok Varane'a był Gerard Pique.

Katalońskie media piszą natomiast o niedosycie, bo Barcelona miała mnóstwo okazji do podwyższenia rezultatu. Xavi trafił w poprzeczkę z rzutu wolnego, a Pedro nie wykorzystał sytuacji sam na sam. "Barcelona nie dokończyła roboty" - pisze "El Mundo Deportivo". A "Sport" swojej relacji nadał tytuł "Barcelona ułaskawiła Real". Gazety katalońskie skupiają się jednak przede wszystkim na sprawach pozaboiskowych. Piszą, że publiczność w Madrycie wykazała się brakiem klasy: "przez cały mecz słyszeliśmy rasistowskie okrzyki pod adresem Daniego Alvesa, a na Messiego krzyczeli, że jest nienormalny". Dziennik zauważa, że w pewnym momencie na murawę poleciała nawet zapalniczka. Podniósł ją Pique i chciał dać sędziemu, ale Carles Puyol wyjął mu ją z ręki i wyrzucił poza boisko.

Katalońskie gazety przyznają jednak, tak samo jak madryckie, że było to znakomite widowisko. A rewanż, który zaplanowano na 27 lutego, zapowiada się pasjonująco.