Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

100 dni Vilanovy. Co jeszcze może pokazać Barca?

Tito Vilanova podjął się misji niemożliwej, przejął Barcelonę po Pepie Guardioli i musiał zmierzyć się z oczekiwaniami fanów. Tymczasem Barca Vilanovy nie tylko spełnia oczekiwania kibiców, ale też nie przegrała jeszcze żadnego meczu w lidze.
Pod wodzą Tito Vilanovy Barca przegrała tylko dwa razy. Z Realem Madryt w Superpucharze Hiszpanii oraz z Celtikiem Glasgow w Lidze Mistrzów, pozostałe spotkania, poza jednym ligowym, również z Realem, wygrywała. Jeśli fani Barcelony myśleli, że po odejściu Guardioli Barca może mieć problemy z odzyskaniem tytułu mistrzowskiego, to chyba został już przez podopiecznych Vilanovy uspokojony. Katalończycy mają nad Realem aż 11 punktów przewagi i w zgodnej opinii ekspertów, mimo że mamy dopiero listopad, obrońcom tytułu z Madrytu bardzo ciężko będzie dogonić rywala.

W La Liga Barcelona strzela ponad trzy bramki na mecz (43 trafienia w 13 spotkaniach), a Leo Messi bije rekord za rekordem. W obecnym sezonie ligowym strzelił 19 bramek, a w pozostałych rozgrywkach dołożył jeszcze 7. Mimo tego wcale nie jest zawodnikiem, który grał pod wodzą Vilanovy najczęściej. Ponad 1800 minut na boisku za jego kadencji na boisku spędził Victor Valdes, bramkarz opuścił tylko pucharowe spotkanie z Alaves. Trzeci w tej klasyfikacji jest Xavi.

Co ciekawe, bardziej szczegółowe statystyki potwierdzają, że Barca Vilanovy gra jeszcze bardziej ofensywnie od tej Guardioli. Katalończycy wykonują teraz zaledwie 9,7% podań w swojej "tercji" obronnej boiska. Gdy szkoleniowcem był Pep, liczba ta wynosiła równe 13%. W miniony weekend dzięki dwunastemu zwycięstwu w trzynastym ligowym meczu podopieczni Vilanowy wyrównali też najlepszy start w historii ligi hiszpańskiej, który do tej pory należał tylko do Realu Madryt.

Mimo to należy pamiętać, że do doścignięcia osiągnięć Guardioli wciąż sporo Vilanowie brakuje (między innymi 3 mistrzostwa Hiszpanii i 2 zwycięstwa w Lidze Mistrzów). Nowy szkoleniowiec Barcy szybko wywalczył sobie jednak spory kredyt zaufania u kibiców z Camp Nou i już jest na najlepszej drodze do swoich pierwszych trofeów.

Czy Vilanowa dorówna Guardioli? Podyskutuj w komentarzach!