Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Hiszpańska prasa: Barcelona muru Chelsea nie przebiła

1 : 0
Informacje
Liga Mistrzów 2011/12 - Półfinał
Środa 18.04.2012 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Chelsea
1
0
1
FC Barcelona
0
0
0
Składy i szczegóły
Chelsea
Bramki:Drogba (45.)
Kartki:Ramires, Drogba - żółta
Skład:Cech - Ivanović, Cahill, Terry, Cole - Lampard, Mikel, Meireles - Mata (74. Kalou), Drogba, Ramires (88. Bosingwa)
FC Barcelona
Kartki:Pedro, Busquets - żółta
Skład:Valdes - Alves, Puyol, Mascherano, Adriano - Xavi (87. Cuenca), Busquets, Iniesta - Messi, Sanchez (66. Pedro), Fabregas (78. Thiago)
Barcelonie zabrakło skuteczności, przeszkadzały słupki i rewelacyjnie broniący Petr Cech - czytamy w hiszpańskiej prasie po porażce Barcelony z Chelsea 0:1 w pierwszym meczu półfinału Ligi Mistrzów. Rewanż we wtorek w Barcelonie.
"Rewanż na Camp Nou" - tytułuje swoją relację internetowe wydanie "El Mundo Deportivo". "Barcelona nie mogła przebić się przez mur Chelsea. Choć dominowała w meczu od początku do końca, to nie była w stanie strzelić gola. Drogba miał jedną okazję do strzelania bramki i ją wykorzystał" - pisze kataloński "Sport".

"Barcelonie zabrakło skuteczności, przeszkadzały słupki i rewelacyjnie broniący Petr Cech" - pisze na swojej stronie internetowej "Marca".

"Bez przebaczenia na Stamford Bridge" - tytułuje swoją relację "El Pais". - Barcelona była dłużej przy piłce i absolutnie zdominowała mecz, ale nie była w stanie pokonać Petra Cecha - pisze dziennik.

Był karny dla Barcelony?

Madryckie "Marca" i "AS" sugerują, że w pierwszej połowie sędzia Felix Brych mógł podyktować rzut karny po faulu na Andresie Inieście. W 24 minucie Hiszpan minął wzdłuż linii końcowej Gary'ego Cahilla, a Anglik walcząc o piłkę popchnął rywala. Sędzia jednak faulu się nie dopatrzył.

Barcelona przegrała 0:1 w Londynie, ale już we wtorek będzie miała okazję do rewanżu na Camp Nou. W drugim półfinale Bayern pokonał u siebie Real Madryt 2:1.

Finał Ligi Mistrzów 19 maja w Monachium.

Drogba leżał, ale powalił Barcelonę

Szybko jednak się okazało, że na Stamford Bridge powtarza się scenariusz, który kibice ligi hiszpańskiej pamiętają ze stadionów Osasuny, Sociedad i innych słabeuszy potrafiących zaryglować pole karne przed ekipą Pepa Guardioli. Co z tego, że jego piłkarze wymieniali setki podań, skoro niewiele z nich wynikało - czytaj relację z meczu na Sport.pl ?