Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Primera Division. Jet lag zaatakował Gerarda Pique

Środkowy obrońca Barcelony Gerard Pique na swoim Facebooku narzeka na brak snu, który towarzyszy mu w Japonii. Jednocześnie zachwyca się kulturą japońską.
- Jest 6.35 w Jokohamie a ja nadal nie mogę spać - żalił się na Facebooku kataloński obrońca Barcelony. Pique przyleciał wraz z Blaugraną do Japonii na klubowe Mistrzostwa Świata. FC Barcelona rozegra swój pierwszy mecz w najbliższy czwartek z katarskim Al-Sadd Club.

- W ciągu najbliższych godzin mamy trening, a potem udamy się do Tokio, żeby cieszyć się tamtejszą kulturą. - pisał Pique. Po powrocie do pokoju hotelowego piłkarz podzielił się swoją fascynacją krajem kwitnącej Wiśni - Jestem naprawdę podekscytowany Japonią!

Gerard Pique znany jest ze swojej aktywności na portalach społecznościowych. Niedawno namawiał na nich Cesca Fabregasa i Carlesa Puyola do ścięcia włosów.

Ostatnio zawodnik Barcelony w raz ze swoją partnerką życiową - Shakirą stali się właścicielem jednej z wysp na północy od Bahamów, co kosztowało dwanaście milionów euro. Prędzej czy później może Gerard poinformuje świat o tym na Facebooku. Póki co cicho sza.