Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Wygraj Ligę. Daniel Markiewicz: Selekcja była prosta

Skończyło się granie co trzy dni i od razu widać efekty - "Czuli Barbarzyńcy" znów zanotowali przynajmniej niezły wynik. Zamiast łataniem mnóstwa dziur mogę się więc zająć delikatnymi korektami.

Nowe Nagrody w Wygraj Ligę! Dołącz i Rywalizuj z Innymi

 

Tydzień temu nazwałem Cabrerę "Trzecim Rudnevsem", a ten najwyraźniej to usłyszał. Napastnik Korony uzyskał swój drugi wynik punktowy w sezonie, na szczęście to, co ugrał, dopisano już na konto mojej drużyny. Łącznie z Prijoviciem oraz Nikoliciem (podwójne punkty za opaskę) trio NPC (bynajmniej nie z gier RPG) ugrało aż 28 punktów. Słabiej wypadła reszta teamu, ale nie czepiajmy się szczegółów.

 

Ruch grał z Lechem, Pogoń męczyła się podróżą do Lubina, niski dorobek linii pomocy i obrony złóżmy jednak na karb warunków atmosferycznych, murawy, godzin w autokarze i "złego wejścia w mecz". No, poza jednym wyjątkiem.

 

Wyjątkowi na imię Mariusz, na nazwisko Pawełek. Bramkarz Śląska wszedł źle nie tylko w mecz, ale i w sezon, a co złośliwsi kibice mogą powiedzieć, że również w karierę. Za babole z tylko tej rundy trener Czerczesow kazałby mu pewnie biegać karne kółka razem z niedźwiedziem (piłkarz oczywiście przodem). Ja tak ostry nie jestem, więc po prostu wymienię go na Grzegorza Sandomierskiego, który ma dwie zalety: pewne miejsce w bramce Cracovii oraz niepodpisany kontrakt z Legią. W warunkach ekstraklasowych to w zasadzie wystarczy, by bramkarza uznać za stabilnego.

 

Z "jedenastką" żegna się też Akahoshi, kupiony tydzień temu "po taniości", by starczyło pieniędzy na Cabrerę. Tym razem dodatkowe środki zwolniła wymiana golkipera, więc za pomocnika Pogoni przychodzi Łukasz Piątek z Zagłębia.

 

I to tyle korekt. Atak jest mocny, linia pomocy też prezentuje się bardzo dobrze - mając w składzie Lipskiego, Starzyńskiego czy Mateusza Maka nie wypada pytać, "czy" dany zawodnik wypali, ale raczej "kiedy". Jak mawiał jeden z byłych selekcjonerów, selekcja była prosta. Tyle teorii, w praktyce Legia jedzie do Poznania, Ruch do Wrocławia i tylko Cabrera z najmocniejszych punktów zespołu zagra spotkanie u siebie. Wypada więc życzyć, by droga na mecz wyjazdowy była równie prosta, jak moja selekcja i by żaden autokar nie ucierpiał. Mogą za to pocierpieć bramkarze, którzy spróbują zatrzymać Nikolicia i spółkę.

 

Zostań Prezesem i zbuduj Swoją Drużynę w Ekstraklasie!