Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Wygraj Ligę. Kolejny rozdział wygrajligowych emocji. Na kogo stawiać?

Tym razem kibice nie mogą narzekać na długość przerwy międzysezonowej. Mimo to prezesi Wygraj Ligę z utęsknieniem wyczekiwali na powrót swoich ligowych ulubieńców. Wielu prezesów już kilka tygodni przed startem rozgrywek śledziło poczynania poszczególnych zespołów i obmyślało skład na pierwszą kolejkę zmagań! Jeżeli jednak nie zaliczasz się do tego grona, to nic straconego. Przygotowaliśmy obszerną zapowiedź, w której dokładnie omówiliśmy wszystkie ekstraklasowe kluby!
Startuje nowy sezon Wygraj Ligę. 10 000 złotych w puli nagród »

Hasłem przewodnim inaugurującej kolejki będzie słowo ROTACJA - zespoły grające w europejskich pucharach będą zapewne mieszać w ligowych składach. Radzimy więc z dużym dystansem podchodzić do piłkarzy Legii oraz Lecha (klubów o szerokiej kadrze umożliwiającej wystawienie dwóch jedenastek). Większym zaufaniem można obdarzyć Śląsk oraz Jagiellonię - zespoły te powinny się skupić na walce o upragnione mistrzostwo Polski.

Kim jesteśmy? Doświadczoną dwójką prezesów, która od jakiegoś czasu doradza pozostałym prezesom w Wygraj Ligę. Mateusz w trzech poprzednich edycjach był ekspertem zzapołowy, po czym rozpoczął także ścisłą współpracę z portalem Sport.pl. Adrian natomiast legitymuje się krótszym stażem doradczym (także w zzapołowy), ale może pochwalić się za to zwycięstwem w klasyfikacji generalnej w jesiennej edycji minionego sezonu. Przed każdą kolejką na Sport.pl będziemy prezentować kilka tekstów całkowicie poświęconych konkursowi Wygraj Ligę. Jeżeli jednak chcecie być na bieżąco ze wszystkimi ekstraklasowymi wydarzeniami, to powinniście rzucić okiem na prowadzony przez nas fanpage: Liga Będzie Ciekawsza. Codziennie znajdziecie tam sporą dawkę doniesień z ekstraklasowych klubów - wiedzę niezbędną do walki o czołowe miejsca w klasyfikacji generalnej wszelkich konkursów typu fantasy!

Po niezbyt długim wstępie przejdźmy do obszernej zapowiedzi!

Zagłębie Lubin

W pierwszych kolejkach stawianie na podopiecznych Piotra Stokowca może się opłacić! Zagłębie w rundzie wiosennej wręcz zdominowało rywalizację na zapleczu ekstraklasy i wszystko wskazuje na to, że "Miedziowi" w dwóch pierwszych kolejkach nadchodzącego sezonu mogą skutecznie powalczyć o komplet punktów. W Lubinie nie doszło do rewolucji kadrowej. Po awansie z kluczowych zawodników zespół opuścił jedynie Aleksander Kwiek, w którego miejsce ściągnięto gwiazdę słowackiej ligi Jana Vlasko. Przed pierwszą kolejką chyba jednak odradzalibyśmy zakup nowego pomocnika Zagłębia. Vlasko stosunkowo niedawno dołączył do zespołu i nie wiadomo, czy sztab szkoleniowy beniaminka zdecyduje się posłać go w bój już w pierwszym ligowym spotkaniu.

Za kim więc warto się oglądać? Drużynę z Lubina wzmocnił także Krzysztof Janus, który w poprzednim sezonie fantastycznie prezentował się w barwach pierwszoligowej Wisły Płock. Skrzydłowy zdążył się pokazać z dobrej strony podczas meczów towarzyskich Zagłębia i uważamy, że 1,5 mln to cena wręcz promocyjna. Za swoistą okazję należy uznać także wartość Aleksandara Todorowskiego (1,3 mln). 31-letni obrońca nie powinien mieć kłopotów z wywalczeniem sobie miejsca w wyjściowym składzie, a Zagłębie ma duże szanse na zachowanie czystego konta w domowych meczach z Podbeskidziem Bielsko-Biała oraz Koroną Kielce. Dlatego też warto zastanowić się nad zakupem Konrada Florenca. Golkiper "Miedziowych" ma pewne miejsce w wyjściowej jedenastce i kosztuje zaledwie 1,5 mln!

Z większym dystansem podchodzimy do napastników. Papadopulos, Piątek oraz Woźniak powalczą o dwa miejsca w podstawowym składzie. Według nas najmniejsze szanse na sukces ma ostatni z nich (w ostateczności może grać jeszcze na skrzydle, ale tam powinniśmy zobaczyć Łukasza Janoszkę oraz wspominanego wcześniej Krzysztofa Janusa). Zacięta rywalizacja może sprawić, że liczba bramek rozłoży się na większą ilość piłkarzy, jeżeli jednak nie widzicie odpowiednich kandydatów do gry w ataku w innych zespołach, to postawcie na doświadczenie Papadopulosa.

Jagiellonia Białystok

Czy moda na rotację udzieli się trenerowi Probierzowi? Naszym zdaniem Jagiellonia grę w europejskich pucharach potraktuje jako przygodę i miły dodatek do ligowych zmagań. Dlatego też polecamy wam zakup kompletu piłkarzy z Białegostoku! W pierwszej kolejce "Duma Podlasia" zmierzy się na wyjeździe z całkowicie przemeblowaną Koroną Kielce, a w drugiej serii spotkań już na własnym boisku podejmie beniaminka z Niecieczy. Według nas są to obecnie dwa najsłabsze zespoły w ekstraklasie i warto wykorzystać korzystne ułożenie terminarza! Pewniakiem do gry jest bramkostrzelny Patryk Tuszyński. W tym przypadku należy głęboko sięgnąć do kieszeni, ale inwestycja powinna szybko się zwrócić. Dużo okazji na strzelenie bramki/zanotowanie asysty będzie miało ofensywne trio: Karol Mackiewicz, Maciej Gajos i Nika Dzalamidze. Musicie jednak śledzić raporty dotyczące zdrowia pierwszej dwójki (mecz z Omonią Nikozja da ostateczną odpowiedź). W razie ich absencji do pierwszego składu "Jagi" powinien wskoczyć Karol Świderski (za Gajosa) lub/i Piotr Grzelczak (prawdopodobny zmiennik Mackiewicza). Nie radzimy kupować środkowych pomocników z Białegostoku. Rafał Grzyb będzie odpowiadał stricte za defensywę, a Konstantin Vassiljev jest po prostu za drogi (aż 2,2 mln).

Warto chyba także postawić na jednego zawodnika z bloku defensywnego Jagiellonii. Cena trochę odstrasza od zakupu Bartłomieja Drągowskiego (2,5 mln), może warto pomyśleć więc o Piotrze Tomasiku (1,7 mln). Lewy obrońca zdobędzie zapewne niemal tyle samo "oczek", co utalentowany bramkarz, a zaoszczędzone środki będziecie mogli przeznaczyć na wzmocnienia pozostałych pozycji.

Ruch Chorzów

Niebiescy są kolejnym zespołem, który może się pochwalić teoretycznie łatwiejszym terminarzem w pierwszych kolejkach ligowych (Ruch rozpocznie sezon od dwóch spotkań na własnym obiekcie). Zarówno Górnik Łęczna, jak i Piast Gliwice nie są drużynami z ligowego topu i warto chyba pomyśleć o zakupie co najmniej jednego piłkarza z Chorzowa. Według nas najlepszym kandydatem jest Maciej Iwański. Kosztujący zaledwie 1,7 mln pomocnik będzie najprawdopodobniej odpowiedzialny za wykonywanie stałych fragmentów gry w drużynie. Sędziowie często gwiżdżą jedenastki w meczach Ruchu i istnieje spora szansa, że 34-letni zawodnik po dwóch kolejkach będzie legitymował się co najmniej jedną strzeloną bramką. Wielu z was zdecyduje się zapewne na zakup Matusa Putnocky'ego - czołowego bramkarza rundy wiosennej. Nas ponownie (jak w przypadku Drągowskiego) odstrasza cena. Ruch bez kontuzjowanego Helika i z niedoświadczonym Kojem/Cichockim na środku defensywy może mieć spore problemy z utrzymaniem czystego konta.

Ciekawą opcją wydaje się zakup Martina Konczkowskiego. Obrońca wyceniany na 2 mln znany jest ze swoich ofensywnych zapędów i już w rundzie wiosennej kilka razy brał udział w akcji bramkowej Ruchu. Ostatnim polecanym przez nas piłkarzem jest Maciej Urbańczyk. 20-letni pomocnik wyceniony został na zaledwie 0,9 mln! Po przeprowadzeniu dokładnej analizy sparingów niebieskich można wysnuć śmiały wniosek, że Urbańczyk sezon rozpocznie w wyjściowym składzie. Odradzamy zakup napastników z Chorzowa. Michał Efir i Eduards Visnakovs nie są po prostu gwarantami bramek.

Lech Poznań

Jesteśmy przekonani, że "Kolejorz" będzie niezwykle mocny w rundzie jesiennej. Jednocześnie odradzamy Wam zakup większej ilości piłkarzy z Poznania. Na każdego zawodnika Lecha w waszym składzie powinien znaleźć się jeden grający rezerwowy! Nikt nie jest wstanie ze 100-procentową pewnością wytypować składu Lecha na inauguracyjne spotkanie z Pogonią Szczecin (no może za wyjątkiem Macieja Skorży). Dlatego też powinniście minimalizować niepotrzebne ryzyko. Jeżeli zdecydujecie się na zakup piłkarza Lecha, to ograniczcie swój wybór do Barry'ego Douglasa (w Lechu nie ma klasowego zmiennika), Szymona Pawłowskiego (po odejściu Muhameda Keity do Norwegii może grać więcej niż pozostali podstawowi zawodnicy) lub też kogoś z dwójki Marcin Robak - Denis Thomalla. Większe szanse na grę w wyjściowym składzie (niezależnie od spotkania Lecha z FK Sarajewo) w tym wypadku dajemy byłemu królowi strzelców polskiej ekstraklasy.

Ciekawym zakupem może być także postawienie na taniego Tamasa Kadara. Przy kontuzji Paulusa Arajuuriego (ma wrócić na przełomie lipca i sierpnia) stoper wyceniany na 1,7 mln powinien mieć pewne miejsce w wyjściowym składzie "Kolejorza".

Pogoń Szczecin

Stawianie na zawodników ze Szczecina jest dosyć ryzykownym rozwiązaniem. Pogoń przeszła sporą metamorfozę w defensywie i w połączeniu z trudnym terminarzem w pierwszych kolejkach może mieć spore problemy z dobrym wejściem w sezon. Po kilku kolejkach i ograniu pary stoperów Jakub Czerwiński - Jarosław Fojut podopieczni Czesława Michniewicza powinni rozpocząć pogoń za czołową ósemką. Przy ograniczonym wyborze napastników możecie jednak pomyśleć o Łukaszu Zwolińskim. Napastnik wyceniany na 2,5 mln już kilkakrotnie udowadniał, że nie jest uzależniony od wyników zespołu, i często nawet w obliczu gry przeciwko mocniejszemu rywalowi potrafił wpisać się na listę strzelców. Po kilku kolejkach ciekawym rozwiązaniem może być zakup jednego z dwójki Japończyków. Wracający po kontuzji Murayama oraz Akahoshi mogą powrócić do swojej dawnej wysokiej dyspozycji. Musicie jednak na bieżąco monitorować sytuację w drużynie "Portowców" (m.in. czytając nasze zapowiedzi!).

Lechia Gdańsk

Biało-zieloni w pierwszej kolejce nie będą mieli łatwego zadania. Na własnym boisku zmierzą się z Cracovią i zakładamy, że bramkarz Lechii (na tę chwilę nie jesteśmy wstanie określić, czy będzie to Łukasz Budziłek, czy może Marko Marić) może mieć spore kłopoty z zachowaniem czystego konta. Dlatego też na początku odradzamy zakup piłkarzy z bloku defensywnego gdańskiego zespołu. Inaczej sytuacja wygląda jednak w formacjach ofensywnych. Pewniakiem w naszych oczach jest Michał Mak, który pod nieobecność Antonio Colaka (nie wiadomo, czy Lechia zdąży go ponownie wypożyczyć przed inauguracyjną kolejką) może nawet zagrać w ataku gdańszczan! Kolejnymi zawodnikami, którzy mogą odwdzięczyć się za zaufanie, są Bruno Nazario oraz Sebastian Mila. Odradzamy natomiast sięgnięcie po Macieja Makuszewskiego czy też Stojana Vranjesa. Wspomniani zawodnicy nie trenowali z zespołem pod koniec okresu przygotowawczego z powodu kontuzji. Do ostatnich chwil powinniście także monitorować sytuację Colaka, który w Wygraj Ligę kosztuje mniej niż inni czołowi napastnicy ekstraklasy. Nie powinniście napalać się na Lukasa Haraslina. Nowy piłkarz Lechii musi jeszcze zgrać się z resztą drużyny, a dodatkowo trener Jerzy Brzęczek widzi w nim zawodnika operującego na skrzydle.

Piast Gliwice

W minionym sezonie gra "Piastunek" opierała się na Kamilu Wilczku, Gerardzie Badii oraz Konstantinie Vasilljevie. Obecnie dwóch piłkarzy z powyższej trójki w Gliwicach już nie ma, a Badia stracił zaufanie trenera Latala. Kibice Piasta wierzą w nowych zawodników: dobrze znanego w Polsce z gry w Zawiszy Bydgoszcz Josipa Barisicia, Patrika Mraza oraz dwóch zawodników wypożyczonych z czeskiej ligi: Kamila Vacka oraz Martina Nespora. Pierwszych trzech (nie jesteśmy przekonani do Nespora) powinniście rozpatrywać jako kandydatów do zakupu przed pierwszą kolejką. Piast na własnym boisku zmierzy się z Termalicą Nieciecza i jeżeli piłkarze z Gliwic myślą o czymś więcej niż walka o utrzymanie, to spotkanie z beniaminkiem muszą po prostu wygrać. Odradzamy stawianie na bramkarza "Piastunek". Kandydatów do bluzy z numerem pierwszym jest co najmniej trzech. Ostatecznie batalia rozegra się pomiędzy Dobrivojem Rusovem a Jakubem Szmatułą. W Wygraj Ligę odradzamy jednak oczekiwanie korzystnego rezultatu swoistego rzutu monetą.

Podbeskidzie Bielsko-Biała

Liczne wagony testowanych zawodników, ściąganie graczy niechcianych w innych zespołach i Damian Chmiel - tak można określić obecną sytuację panującą w Bielsku-Białej. Sceptycznie podchodzimy do roszad kadrowych w drużynie "Górali". W większości przypadków nowym zawodnikom brakuje po prostu wymaganej jakości. Wyjątkiem może być Mateusz Możdzeń (1,8 mln), który w Wygraj Ligę nominalnie ustawiony jest w roli obrońcy, a sezon ligowy najprawdopodobniej rozpocznie na pozycji prawoskrzydłowego. Warto także zwrócić uwagę na wspomnianego wcześniej Damiana Chmiela, który w dalszym ciągu będzie motorem napędowym drużyny. Może wreszcie swoją formę ustabilizuje także Robert Demjan? Na miano zawodnika skreślonego zasłużył sobie natomiast Maciej Korzym. Jego zakup w Wygraj Ligę będzie wyrzuceniem pieniędzy w błoto. Pamiętajcie, że Podbeskidzie dwa pierwsze spotkanie rozegra na wyjeździe. Nie odbieramy "Góralom" szans na wywalczenie korzystnego wyniku w meczu z Zagłębiem, jednak w spotkaniu z Legią chyba tylko cud (bądź też radykalna rotacja Berga) mógłby uratować drużynę prowadzoną przez Dariusza Kubickiego.

Zostań najlepszym managerem w lidze!



Wisła Kraków

Piekielnie trudny terminarz mają w pierwszych siedmiu kolejkach podopieczni Kazimierza Moskala. Jeszcze przed końcem sierpnia "Biała Gwiazda" będzie mieć za sobą spotkania z Lechem, Legią, Lechią, Śląskiem, Cracovią, Pogonią i Górnikiem. Tylko "Pasy" nie zagrały w ubiegłym sezonie w grupie mistrzowskiej! Wiślacy rozpoczną ligowe zmagania od spotkania przy Reymonta z Górnikiem, zaś tydzień później zagrają derby Krakowa przy Kałuży. Na kogo warto zwrócić uwagę przy konstruowaniu składu swojej drużyny? Polecamy Bobana Jovicia (1,7 mln), w którym szkoleniowiec Wisły widzi na razie skrzydłowego, dzięki czemu Słoweniec będzie miał więcej okazji ku temu, by strzelać bramki lub asystować. W oczy rzuca się też niska cena Denisa Popovicia (1,4 mln), który typowany jest jako następca Semira Stilicia w krakowskim zespole. Ciekawa sytuacja dotyczy golkiperów Wisły, gdyż tylko nowo sprowadzony Radosław Cierzniak jest w pełni sił. Kibice Wisły żywią nadzieję, że wartością dodaną okaże się Tomasz Cywka, który ma za sobą wiele sezonów gry na angielskich boiskach. Wydatek 1,9 mln jest chyba wart podjęcia ryzyka. Reasumując: naszym zdaniem warto będzie stawiać na większą ilość piłkarzy spod Wawelu, ale... dopiero za kilka tygodni, gdy niemal wszystkie najtrudniejsze mecze będą mieli za sobą.

W spotkaniu z Górnikiem Zabrze może zabraknąć Arkadiusza Głowackiego. Ostoja defensywy "Białej Gwiazdy" z powodu kontuzji opuściła część przygotowań do sezonu. Ostateczną decyzję o jego występie, zapewne dopiero kilka godzin przed spotkaniem, podejmie sztab szkoleniowy Wisły. W przypadku absencji Głowackiego jego miejsce na środku obrony miałby zająć 19-letni Krystian Kujawa. W Wygraj Ligę nastolatek wyceniany jest na 0,7 mln!

Śląsk Wrocław

Tadeusz Pawłowski dostał to, czego chciał. Kadra Śląska została znacząco poszerzona o piłkarzy zdolnych z miejsca wskoczyć do pierwszego składu wrocławian. Ze znaczących ubytków należy wspomnieć właściwie tylko o Marco Paixao, który pożegnał się z czwartym zespołem ubiegłego sezonu i podjął wyzwanie w Sparcie Praga. W jego miejsce sprowadzono Kamila Bilińskiego, który po kilku latach wraca na Dolny Śląsk i z jego przyjściem kibice wiążą spore nadzieje. Na plus należy zaliczyć też transfery Jacka Kiełba, Adama Kokoszki i Marcela Gecova. Szczególnie ten pierwszy powinien się cieszyć sporą popularnością wśród prezesów rywalizujących w Wygraj Ligę. Jego notowania na pewno podniósł dobry występ przeciwko NK Celje, okraszony dwiema bramkami. Były skrzydłowy Korony nie należy jednak do najtańszych zawodników i aby zapewnić sobie jego usługi, trzeba się liczyć z wydatkiem 2,5 mln. Sporą popularnością powinni się też cieszyć mający za sobą bardzo dobry sezon Robert Pich (2,4 mln), a także ofensywnie usposobieni boczni obrońcy: Dudu i Paweł Zieliński, których cena nie przekracza 2 mln. Ważną kwestią może się okazać rotacja, której nie wykluczamy w kontekście pucharowej rywalizacji z IFK Goeteborg. Nie przewidujemy jednak, by szkoleniowiec Śląska postawił na rezerwowych w prestiżowym spotkaniu z Legią. Dublerzy mogą otrzymać szansę tydzień później, o ile wrocławianie uporają się ze Szwedami.

Górnik Łęczna

Drugi sezon po awansie do ekstraklasy może być dla Górnika Łęczna bardzo trudny. Zdaniem wielu ekspertów podopieczni Jurija Szatałowa są jednym z kandydatów do opuszczenia w tym sezonie elity. Trzeba przyznać, że "znawcy" polskiej piłki mają ku temu istotne przesłanki. Poważną kontuzję leczy motor napędowy akcji ofensywnych łęcznian - Grzegorz Bonin, zaś z zespołu odszedł jeden z najskuteczniejszych obrońców w ekstraklasie - Patrik Mraz, który przeniósł się do Piasta Gliwice. Natomiast dotychczasowe transfery, jakie przeprowadzono w klubie z Lubelszczyzny, nie robią na nas większego wrażenia. Leandro miewał w Koronie momenty gorsze i lepsze, Bartosz Śpiaczka raczej nie jest armatą wielkiego kalibru, Kamil Poźniak od dawna nie może wrócić do dawnej formy z Bełchatowa, zaś Grzegorz Piesio dotychczas rywalizował wyłącznie na poziomie I ligi. Zespół Górnika stał się dla prezesów w Wygraj Ligę jeszcze mniej atrakcyjny za sprawą Fedora Cernycha. Litwina tym razem można kupić jako napastnika, a nie (jak miało to miejsce w poprzednich edycjach) jako pomocnika. Kto zatem jest wart zakupu? Możecie pomyśleć o Sergiuszu Prusaku, którego cena z pewnością nie odstrasza (1,6 mln), oraz Jakubie Świerczoku (1,9 mln), szykowanemu do roli podstawowego napastnika drużyny.

Górnik Zabrze

Dla zabrzan największym sukcesem letniego okienka transferowego jest jak dotychczas zatrzymanie w klubie wyróżniających się zawodników - Erika Grendela i Romana Gergela. Nowe kontrakty podpisali również Łukasz Madej i Rafał Kosznik, czyli postacie absolutnie fundamentalne w układance Roberta Warzychy. Na Roosevelta nie będziemy już oglądać Błażeja Augustyna, jednak biorąc pod uwagę jego wiosenne występy, nie jest to dla Górnika zbyt duża strata. Największą bolączką zabrzan w nadchodzącym sezonie może być brak napastnika z prawdziwego zdarzenia. Do zespołu trafił co prawda utalentowany Marcin Urynowicz, lecz trudno wyrokować, jak szybko zaadaptuje się on do warunków ekstraklasy. Mimo bardzo nieudanego pobytu w GKS-ie Tychy silnym punktem drużyny powinien być Sebastian Przyrowski, którego zadaniem będzie zastąpienie Pavelsa Steinborsa. Nie skłaniamy się ku kupnie większej liczby graczy Górnika na starcie rozgrywek. Zabrzanie pierwsze trzy mecze: z Wisłą, Łęczną i Pogonią rozegrają na wyjeździe. W dalszej fazie sezonu radzimy zastanowić się nad zakupem Rafała Kosznika (2,3 mln), który jest zdolny dawać zespołowi naprawdę wiele w ofensywie, a także Łukasza Madeja (2,3 mln), nigdy nieschodzącego poniżej solidnego poziomu.

Termalica Nieciecza

Tak naprawdę nie wiemy, na co stać beniaminka z Niecieczy. Dopiero pierwsze spotkania pokażą siłę drużyny, o której głośno było już także poza granicami Polski. Warto zauważyć, że Termalica trzy pierwsze spotkania rozegra na wyjeździe. Dlatego też odradzamy zakup piłkarzy "Słoni" do pierwszego składu. Jednak jeżeli szukacie tanich zawodników, którzy mogą zasiąść na ławce rezerwowych, to warto zwrócić uwagę na Patryka Fryca oraz Dariusza Jareckiego (obaj 1 mln). Niektórzy zaryzykują i postawią na takich zawodników jak Dawid Plizga, Jakub Biskup czy też Bartłomiej Babiarz. Naszym zdaniem nie jest to gra warta świeczki.

Korona Kielce

Kolejnym zespołem, który według naszych opinii będzie odstawać w pierwszych kolejkach nadchodzącego sezonu, jest Korona Kielce. "Złocisto-krwiści" mają za sobą prawdziwą rewolucję kadrową. Z powodów finansowych drużynę opuścili niemal wszyscy kluczowi zawodnicy. Obecnie zespół opierać się będzie na duecie obrońców Piotr Malarczyk - Kamil Sylwestrzak. Korona do sezonu przystąpi osłabiona brakiem kontuzjowanego Przemysława Trytki i Vanji Markovicia. W takim wypadku można się pokusić o zakup Marcina Cebuli (20-latek kosztuje 0,9 mln, ale należy się upewnić, że będzie gotowy do gry w spotkaniu z Jagiellonią) oraz Serhija Pyłypczuka (1,6 mln), który niespodziewanie może rozpocząć ligowe zmagania w roli napastnika.

Cracovia

Trener Jacek Zieliński może mówić o sporym pechu. Jego drużyna w imponującym stylu zakończyła poprzedni sezon i dodatkowo dokonała kilku poważnych wzmocnień w letnim okienku transferowym. Dlaczego więc szkoleniowiec "Pasów" może uskarżać się na los? Z powodu urazów w pierwszej kolejce nie zobaczymy najprawdopodobniej Miroslava Covili i Marcina Budzińskiego, dwóch motorów napędowych zespołu. Budziński wrócił wprawdzie do treningów, ale narzeka jeszcze na skutki niedawno wyleczonej infekcji wirusowej i jego gra w meczu z Lechią może być obarczona sporym ryzykiem. Na kogo więc warto zwrócić uwagę? Odpuście sobie bramkarzy z Krakowa. Krzysztof Pilarz oraz Grzegorz Sandomierski teoretycznie mają równe szanse na wywalczenie sobie miejsca w pierwszym składzie. My skłanialibyśmy się ku bardziej doświadczonemu golkiperowi, ale w tym przypadku nie zakładalibyśmy się o poprawność naszego typowania. Z przodu warto zwrócić uwagę na Erika Jendriska (2,2 mln), który w sparingach prezentował się lepiej od droższego Denissa Rakelsa (2,6 mln). W linii pomocy w meczu z Lechią możemy zobaczyć nominalnego obrońcę Jakuba Wójcickiego. Siła ofensywna "Pasów" będzie także zależeć od postawy Mateusza Cetnarskiego i Bartosza Kapustki (w przypadku absencji Budzińskiego).

Legia Warszawa

Na deser zostawiliśmy drużynę wicemistrzów Polski. Nie ukrywamy, że w przypadku zawodników Legii mamy mieszane uczucia. Jesteśmy przekonani, że Henning Berg będzie stosował rotację (zapewne trochę okrojoną w porównaniu do poprzedniego sezonu) i na początku można się niemile zaskoczyć. W ciągu całej rundy jesiennej warto pomyśleć o Nemanji Nikoliciu, który zapowiada się na skutecznego snajpera. Znając jednak zamiłowania norweskiego trenera do mieszania składem, obawiamy się, że w lidze w pierwszej jedenastce kibice będą podziwiać Aleksandara Prijovicia. Nas dorobek 25-letniego snajpera w II lidze tureckiej na kolana nie powalił i radzimy wstrzymać się z zakupem napastników Legii.

Jeżeli koniecznie chcecie postawić na zawodników z Warszawy, to pomyślcie o piłkarzach defensywnych. Może warto zastanowić się nad zakupem Dusana Kuciaka oraz Tomasza Brzyskiego? Jeżeli chodzi o piłkarzy z drugiej linii, to do głowy przychodzi nam tylko kandydatura Tomasza Jodłowca, który z reguły prezentuje równy poziom. Natomiast Michał Żyro, Ondrej Duda, Michał Kucharczyk oraz Michał Masłowski wydają się być pod formą i swoją wartość będą musieli udowodnić w kilku kolejnych spotkaniach.

Śledź profil Ekspertów Wygraj Ligę - Mateusza i Adriana: Liga Będzie Ciekawsza.

Zostań najlepszym managerem w lidze!