Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Daniel Markiewicz: Szukanie napastnika

Poprzednia kolejka udowodniła, że nawet drużyna w bardzo kiepskiej formie może uratować się dzięki swojemu liderowi. Zwłaszcza jeśli ten jest kapitanem. Tym razem jednak okazałem się trenerem po szkodzie - pisze Daniel Markiewicz, dziennikarz Sport.pl, o swojej drużynie w Wygraj Ligę.
W 26. kolejce rusza Puchar Wygraj Ligę. Dołącz »

Marcin Robak prawdopodobnie uratował dwa tygodnie temu posadę Jana Kociana, przy okazji poprawił też znacząco dorobek mojego zespołu. FC Dramat zamknął kolejkę z wynikiem 45 punktów, z czego aż 17 zdobył snajper "Portowców". Opaska kapitańska podwoiła zdobycz Zaura Sadajewa, czyli w efekcie przyniosła całe... 6 punktów. I więcej nie przyniesie, bo po tym, co mogliśmy ostatnio obejrzeć w Pucharze Polski, postanowiłem już dłużej nie ryzykować i piłkarza Lecha się z zespołu pozbyć.

Kto w zamian? Trudny wybór. Ostatnio nieźle punktować zaczął Barisić, do tego Zawisza podejmuje kiepską od początku roku Pogoń. Na cenową okazję wygląda też Colak, którego Lechia jedzie do Cracovii z zamiarem zrobienia jej krzywdy, ale z drugiej strony zespół Jerzego Brzęczka specjalnie na wiosnę rozstrzelany nie jest, jeśli wygrywa, to po 1-0, a Colak zdążył mnie już nieźle wkurzyć, gdy miałem go w składzie na początku roku.

Wybór pada więc na Macieja Korzyma. Podbeskidzie niby gra na wyjeździe, niby z silnym Śląskiem, ale póki co wrocławianie silni są tylko na papierze - w 2015 r. jeszcze spotkania nie wygrali, a pod względem straconych bramek są niemal najgorsi w lidze (słabszy wynik ma Piast).

Dla kogo opaska? Stawiam na Kuświka. Robak raczej nie walnie kolejnego hat tricka, a napastnika niebieskich powinna motywować i pozycja w tabeli, i Wielkie Derby Śląska, w jakich zagra w poniedziałek.