Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Lider Wygraj Ligę przed 22. kolejką

Paweł Kozak, Prezes Piast78 z drużyną Bad Company po dwóch kolejkach rywalizacji w Wygraj Ligę zgromadził 125 punktów i jest liderem gry. W 21. kolejce uzyskał 70 punktów dzięki kapitanowi (Kamil Wilczek 2x12 punktów). Przed trzecią odsłoną rywalizacji przedstawia swoje przewidywania.
Nie masz drużyny? Słabo zacząłeś? Wciąż możesz wygrywać ?

Jako menedżer Wygraj Ligę predestynowałbym do gry asów Pogoni (Murawski, Frączczak i Robak) i Jagiellonii (Gajosa i kogoś z duetu Tuszyński/Piątkowski). Jeżeli lechici zagrają na swoim poziomie, warto postawić na np. Hamalainena - zawsze czujny w ataku, a w grze jest pomocnikiem. Duet Covilo - Budziński też nie stoi na straconej pozycji. Jak zwykle jest duży wybór i trudno na coś się zdecydować.

Na pewno warto postawić na piłkarzy ofensywnych z meczów, gdzie obrona klubów na wiosnę nie jest najmocniejsza - pozostawię zatem w składzie zawodników z Piasta, Piecha z Bełchatowa. Zastanawiam się nad kimś z Wisły (w końcu kiedyś muszą odpalić). Zaś obrona to zestawienie solidnych ekip. Zabrze u siebie zagra raczej zachowawczo, przynajmniej na początku starcia, a Śląsk jeżeli nagle w duecie braci Paixao nie zajdzie gwałtowna zmiana, to kto wie, czym będzie mógł postraszyć. Ale to mecz bardzo wyrównany, więc ktoś jednym golem może przeważyć szalę na swoją stronę. No i dalej zostanę przy obronie Lechii - raz, że skład wymaga zmian ofensywnych, a dwa - że mała doza ryzyka i szczęście towarzyszyć muszą każdemu graczowi Wygraj Ligę, jeżeli coś chce osiągnąć.

Zdecydowanie odradzałbym piłkarzy Legii, bo to będzie niełatwy mecz. Podbeskidzie wejdzie na swoje wyżyny umiejętności i o ile nie zagra pierwszy skład warszawiaków, to drużyna z Bielska-Białej może liczyć na niespodziankę.
Ciekawe mecze na szczycie to z jednej strony szansa na widowisko dla oglądających, ale może skutkować wyrównaną grą, a zatem i małą liczbą goli. Stąd raczej ze swojej "11" wyekspediuję piłkarzy Śląska, choć... :)

W 22. kolejce najbardziej interesująco zapowiadają się spotkania Ruchu z Lechią, Górnika Zabrze ze Śląskiem Wrocław i Jagiellonii z Koroną. Jagiellonia po wygranych w poprzednich dwóch kolejkach, przybliżyła się do lidera tabeli i jeśli chce utrzymać z nim kontakt, musi to spotkanie wygrać. W najgorszym wypadku zremisować. W Białymstoku wszyscy liczą, że supertrener Michał Probierz wyniesie swoich piłkarzy na szczyty ligowego bytu.

Piątek, 27.02.2015

Godz. 18.00 Ruch Chorzów - Lechia Gdańsk
Piłkarze z Chorzowa powinni być podbudowani grą u siebie. Na pewno chcieliby tym razem rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść. Ich wyprawa do Poznania nie była zbyt pomyślna. Porażka z Lechem powinna dać wiele do myślenia trenerowi i jego zawodnikom. Lechia w tym sezonie już pokazała "pazurki", więc mecz zapowiada się na bardzo wyrównany. Dość odległa pozycja Lechii w lidze nie odzwierciedla tego, co jej zawodnicy prezentują na boisku. Mecz będzie bardzo interesujący, ale z dużym prawdopodobieństwem powinien zakończyć się podziałem punktów.

Godz. 20.30 Cracovia - Lech Poznań
Cracovia zapoczątkowała sezon dwoma remisami. Trener powinien z nimi przeprowadzić poważną, męską rozmowę, ponieważ poprzednie kolejki dosadnie obnażyły słabe strony Cracovii. Ale czy taka reprymenda spowoduje, że piłkarze zagrają lepszy mecz? Przekonamy się już w piątek. Przeciwnikiem będzie Lech Poznań. Aspiracje na mistrza i dobry skład stawiają ich na pozycji zdecydowanego faworyta.

Sobota, 28.02.2015

Godz. 15.30 GKS Bełchatów - Wisła Kraków
Słaba gra Wisły Kraków z pewnością dała do myślenia Franciszkowi Smudzie. Nietrudno zrozumieć trenera, który ma prawo się "zdenerwować" na swoich zawodników, gdy ci zamiast dać z siebie wszystko co jeszcze im zostało, nie wygrywają spotkania, w którym mogliby zgarnąć komplet punktów. GKS Bełchatów po porażkach na pewno będzie chciał wykorzystać okazję i u siebie zapunktuje. Moim zdaniem będzie w tym meczu kilka goli, a wygra drużyna, która zachowa siły na dobrą grę do pełnych 90 minut.

Godz. 15.30 Zawisza Bydgoszcz - Piast Gliwice
Piłkarze z Gliwic przyjadą do Bydgoszczy z pewnością w jednym celu, wygrać i utrzymać kontakt z czołową ósemką ligi. Czy to się uda? Zawodnicy Zawiszy grają u siebie, a moim zdaniem "zwycięski" remis z Lechią powinien ich podbudować. Oni także myślą o zwycięstwie. Moim zdaniem ten mecz to jedna z większych niewiadomych kolejki.

Godz. 18.00 Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław
Górnik Zabrze zwyciężył niespodziewanie w ostatnim meczu w Łęcznej (Łęczna była dotąd u siebie niezdobytą twierdzą), ale tym razem przeciwnik będzie zdecydowanie silniejszy. Rewelacyjnie zapowiadające się spotkanie. Różnie to jednak z tak wyrównanymi meczami bywało. Należy mieć nadzieję, że piłkarze obu drużyn postarają się udowodnić, że nie będą to tylko piłkarskie szachy.

Niedziela, 1.03.2015

Godz. 15.30 Jagiellonia Białystok - Korona Kielce
Piłkarze ze stolicy Podlasia w poprzedniej kolejce byli w wyśmienitej formie. Wydaje się, że tym razem przy dyspozycji, jaką zaprezentowali, bez problemu powinni uporać się z rywalem. Jednak może być z tym pewien problem, czy wystarczy koncentracji po takim początku wiosny? Obecnie Korona to nie potęga, tak więc Jagiellonii wróżę sukces. Tak się z pewnością stanie, gdy zagrają na poziomie z ostatnich starć ligowych.

Godz. 18.00 Legia Warszawa - Podbeskidzie Bielsko-Biała
Ostatni zremisowany mecz Legii powinien doprowadzić do nerwowej sytuacji w klubie. Nie może być inaczej po dwóch kolejkach wiosennej odsłony ligi. Piłkarze Legii mają za sobą spotkanie z Ajaxem, stąd jest to kolejna niewiadoma w tej kolejce, a wszystko przez rotacje w składzie. Wszystko się może zdarzyć, nawet wygrana Podbeskidzia w Warszawie, co już jakiś czas temu miało miejsce.

Poniedziałek, 2.03.2015

Godz. 18.00 Pogoń Szczecin - Górnik Łęczna
Zaskakująca jest postawa piłkarzy Pogoni Szczecin. Dwa dobre wyniki z takimi przeciwnikami jak Lech i Wisła, a z drugiej strony słaba postawa górników z Łęcznej zarysowuje ciekawe perspektywy przed kibicami Pogoni. A może to będzie kolejny remis?