Bundesliga
-
Otworzyli perełkę za 250 milionów złotych. "Najnowocześniejsza siedziba"
Prawdziwą perełkę może od tego tygodnia prezentować światu RB Lipsk. Przy czym tym razem nie chodzi o żadnego piłkarza, czy trenera, tylko o... siedzibę klubu. Niemiecki zespół należący do Red Bulla przez ostatnie 2,5 roku budował nowe "centrum dowodzenia" niedaleko swojego stadionu. W poniedziałek 24 listopada wszelkie prace dobiegły końca, a efekt jest taki, że dziennik "BILD" już nazywa to "najnowocześniejszą siedzibą w Bundeslidze".
-
Oto co wywiesili kibice Bayernu. "Brak szacunku"
Kibice Bayernu Monachium przesadzili - tak uważa prezydent klubu 1860 Monachium Gernot Mang. Fani Bawarczyków przygotowali obraźliwy transparent w jego kierunku, w którym nie szczędzili ostrych słów. - Takie zachowanie nie jest właściwe - grzmiał. O co poszło?
-
3:0, a potem takie słowa! Polski trener robi furorę w Bundeslidze
Eugen Polanski wyprowadził Borussię Moenchengladbach ze strefy spadkowej i aktualnie notuje serię czterech meczów bez porażki. W ten sposób były reprezentant Polski zapracował sobie na długi kontrakt w Bundeslidze. Niemieckie media zachwycają się Polanskim. "Nowy trener wniósł powiew świeżości do klubu, zwłaszcza dzięki śmiałemu podejściu do rozwoju młodych talentów" - czytamy.
-
Co za wyczyn polskiego trenera w Bundeslidze!
Zapewne wielu polskich kibiców pamięta Eugena Polanskiego z gry w reprezentacji Polski podczas Euro 2012. Urodzony w Sosnowcu 39-latek dziś jest trenerem i notuje bardzo udaną serię meczów na najwyższym poziomie ligowym. W sobotnie popołudnie wygrał trzecie spotkanie z rzędu. Jego Borussia Monchengladbach ucieka z dolnych rejonów tabeli Bundesligi.
-
Kamiński jest po prostu niemożliwy! To była czwarta minuta
Jakub Kamiński pokazał się ze znakomitej strony w ostatnich meczach reprezentacji Polski. W starciu z Holandią strzelił gola, który dał nam remis 1:1. Powrót do klubu w jego wykonaniu jest jednak równie imponujący. W sobotę Polak strzelił swoją piątą bramkę w tym sezonie Bundesligi. Pokonanie bramkarza zajęło mu zaledwie cztery minuty.
-
Burmistrz apeluje do trenera klubu Bundesligi ws. 18-letniego Polaka. "Odwagi!"
W całej Europie gra kilka polskich "perełek". Jedną z nich jest niewątpliwie Kacper Potulski. Choć regularnie gra w Lidze Konferencji, to w Bundeslidze szansy jeszcze nie otrzymał. Dlatego też do akcji wkroczył jeden z polityków. Wystosował wymowny apel do trenera FSV Mainz 05.
-
Dogadali się! Polski trener podpisał kontrakt z klubem z Bundesligi
Eugen Polanski otrzymał niedawno ogromną szansę od władz Borussii Moenchengladbach. Po kiepskim starcie sezonu to były reprezentant Polski objął klub jako tymczasowy trener. Poprowadził zespół w ośmiu meczach i... zanotował dość dobre wyniki. Teraz ogłoszono, kto dalej będzie prowadził drużynę. - Od samego początku imponował nam swoimi cechami, zarówno pod względem charakteru, jak i umiejętności - powiedział dyrektor sportowy Borussii Moenchengladbach Rouven Schroeder.
-
Tysiące Niemców wyszło na ulicę. Wymowna reakcja ministra
Niemieccy ultrasi wyszli na ulice. Według doniesień "Bilda" przez Lipsk przemaszerowało około 8 tys. kibiców z 50 różnych klubów. Była to reakcja na to, co planuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. To, co się działo spotkało się z reakcją polityka, który wbił szpilę protestującym.
-
Media: Polski trener w klubie Bundesligi do 2028 roku!
Wygląda na to, że przed Eugenem Polanskim jedna z największych szans w jego piłkarskim życiu. Były reprezentant Polski od kilku tygodni jest tymczasowym trenerem Borussii Moenchengladbach, która ostatnio przeżywa pod jego wodzą renesans formy i wygrała trzy mecze z rzędu. Dziennik "BILD" nie ma wątpliwości, że dzięki tej serii Polanski dalej będzie szkoleniowcem "Źrebaków". Tylko już nie tymczasowym.
-
Ależ odrodzenie! Były reprezentant Polski robi furorę w Bundeslidze
Odrodzenie Borussii Moenchengladbach! Prowadzony przez byłego reprezentanta Polski Eugena Polanskiego niemiecki zespół wygrał trzeci mecz z rzędu, w tym drugi ligowy. O coraz lepszej formie Borussii boleśnie przekonało się FC Koeln, które zostało pokonane na wyjeździe 1:3. Pełny mecz w ich barwach rozegrał Jakub Kamiński. Polak nie przyczynił się do utraty żadnego z trzech goli, zaś sam był o milimetry od obudzenia w swoim zespole jeszcze odrobiny nadziei.
-
Sensacja w meczu Bayernu! Gol, który przeczy prawom fizyki
To mogła być największa sensacja tego sezonu Bundesligi. Union Berlin był o krok od pokonania po raz pierwszy (!) w historii wielkiego Bayernu Monachium. W trzeciej minucie czasu doliczonego ekipę Vincenta Kompany'ego uratował jednak Harry Kane. Wcześniej kibice zobaczyli wprost fantastyczne trafienie innego piłkarza niemieckiego giganta.
-
18-latek z Polski robi furorę w klubie Bundesligi. "Największy wygrany"
Kacper Potulski otrzymał kolejne wyróżnienie od niemieckich mediów. Po tym jak 18-letni obrońca FCV Mainz zebrał jedne z najlepszych not w zespole za mecz Ligi Konferencji z Fiorentiną (2:1), tym razem "Bild" wybrał go największym wygranym początku rundy jesiennej w drużynie z Moguncji. "Reprezentant Polski do lat 21 już wywiera presję na doświadczonych obrońcach" - napisano w uzasadnieniu decyzji.
-
Niemcy zakochani w Jakubie Kamińskim. Tak o nim jeszcze nie pisali
Przenosiny Jakuba Kamińskiego do FC Koeln to jak dotąd prawdopodobnie najbardziej trafiony transfer z udziałem reprezentanta Polski w 2025 roku. Skrzydłowy zyskał w Kolonii drugie życie, po tym jak przez ostatnie dwa lata piłkarsko "usychał" w Wolfsburgu. Niemcy na nowo się w nim zakochali, a dziennik "Kicker" wychwala Polaka w dedykowanym mu artykule. Zachęcają nawet fanów Koeln do stworzenia... przyśpiewki o nim.
-
83. minuta klub Grabary prowadzi 1:0. Nie do wiary, co stało się później
Kamil Grabara show - tak można nazwać to, co polski bramkarz zaprezentował w piątkowy wieczór. Zaliczył kilka kapitalnych interwencji, ale to nie wystarczyło, by wywieźć punkty z wrogiego terenu. W końcówce Werder Brema przypuścił kilka piorunujących ataków - dwa z nich zakończyły się golem. Mimo wszystko nasz rodak był jednym z bohaterów. Wolfsburg ostatecznie przegrał 1:2.
-
Zdaniem trenera jest gorszy od Polaka. Został powołany do reprezentacji Niemiec
Julian Nagelsmann ogłosił kadrę Niemiec na nadchodzące mecze eliminacji mistrzostw świata. Znalazł się w niej Said El Mala, a więc rewelacyjny 19-latek, który ma zaledwie 8 spotkań w Bundeslidze i dzieli szatnię z Jakubem Kamińskiem. Co jest szczególnie ciekawe, trener Lukas Kwasniok powiedział niedawno, że to właśnie Polak jest najlepszym graczem w zespole.