Karolina Winkowska druga w zawodach pucharu świata w kitesurfingu!

Reprezentantka Polski odniosła w poniedziałek kolejny sukces w zawodach pucharu świata w kitesurfingu. Mocny początek sezonu wskazuje na to, że Winkowska także w tym roku ma zamiar walczyć o zwycięstwo w cyklu PKRA World Tour.

W rozegranych w niedzielę i poniedziałek zawodach Mondial du Vent w Leucate Karolina Winkowska zajęła świetne drugie miejsce. Polka zarówno w pojedynczych jak i podwójnych eliminacjach ustąpiła jedynie Hiszpance Giseli Pulido. Jak przyznała po zawodach wynik ten bardzo ją satysfakcjonuje, bo warunki panujące we Francji jak zwykle były dla zawodników ciężką próbą.

Puchar świata w KitesurfinguPuchar świata w Kitesurfingu źródło: Karolina Winkowska FB źródło: Karolina Winkowska FB

"Szczerze mówiąc to było strasznie! Wiało bardzo mocno, a do tego dochodziły szkwały o sile od 6 do 8 w skali Beauforta. Właśnie to było najgorsze, bo taki podmuch może przyjść w czasie skoku albo tuż przed nim. Co więcej przy takim wietrze pływamy na najmniejszych latawcach, na których rzadko mamy okazję trenować. W Polsce, kiedy panują takie warunki mówi się, że jest sztorm i nie można wychodzić na wodę..." - relacjonuje z uśmiechem zawodniczka teamu burn.

Mondial du Vent był drugim przystankiem cyklu PKRA World Tour w tym roku. Wcześniej czołówka kitesurferów rywalizowała w Dakhla Kiteboarding World Cup w Maroku. Winkowska zajęła tam pierwsze miejsce pokonując m.in. Pulido. Po dwóch imprezach pucharowych Gisela i Karolina mają tę samą liczbę punktów w klasyfikacji generalnej.

Z pewnością czeka nas bardzo emocjonujący sezon, tym bardziej że Winkowska broni tytułu mistrzyni świata zdobytego po zwycięstwie w całym cyklu PKRA World Tour w 2012 roku!

"Na pewno fajnie byłoby wygrać puchar świata po raz kolejny, ale przed nami jeszcze bardzo długa droga. Ostatnie zawody odbędą się dopiero w grudniu, a w naszym sporcie może się zdarzyć naprawdę dużo. Można stracić sprzęt w czasie zawodów, albo może on nie dolecieć na miejsce. Dużo zależy też od warunków, bo każdy z nas pływa trochę lepiej przy określonym wietrze. Podchodzę do sprawy na dużym luzie, ostro trenuję i po prostu staram się dać z siebie wszystko." - mówi Winkowska, zapytana o swoje cele w tym sezonie.

Kolejny start czeka Polkę w dniach 25 - 30 czerwca na Sycylii. Potem rywalizacja przeniesie się do Niemiec, Hiszpanii (Fuertaventura), Maroka, Egiptu, Chin, Nowej Kaledonii, Australii i RPA.