Red Bull Stratos: co się stało z kapsułą i balonem Baumgartnera

Felix Baumgartner skoczył, padły trzy rekordy, projekt Red Bull Stratos zakończony sukcesem. Ale co się stało z kapsułą i balonem, który wyniósł spadochroniarza na wysokość ponad 39 km?

Skok ze stratosfery zakończony sukcesem! Podyskutuj o tym na Facebooku

- Gdy Baumgartner skoczył, w centrum kontroli misji sprawdzono, czy balon znajduje się w dogodnym położeniu i zdalnie odczepiono od niego kapsułę. Jej spadochron, który był elementem wznoszącego się zestawu i znajdował się cały czas pomiędzy balonem i kapsułą, natychmiast się otworzył. "Refowanie" (zmniejszanie powierzchni) pozwoliło okrągłej czaszy rozwinąć się do średnicy 5 metrów. Dzięki temu w pierwszej fazie opadania kapsuła przemieszczała się w pionie z prędkością około 610 metrów na minutę. Na wysokości 6 096 metrów barometryczny sensor pozwolił na automatyczne wyzwolenie blokady i rozwinięcie czaszy do pełnej średnicy 30 metrów. Od tej pory prędkość opadania wynosiła około 6 metrów na sekundę, a kapsuła dotknęła ziemi po 24 minutach spadania - poinformował zespół Red Bull Stratos.

Lądowanie kapsuły Felixa BaumgartneraLądowanie kapsuły Felixa Baumgartnera Fot.: Red Bull Content Pool

Kapsuła wylądowała w odległości ok. 88 km od miejsca startu w Roswell w Nowym Meksyku. Na dole oczekiwał 12-osobowy zespół gotowy, by podjąć sprzęt. - Zetknięcie kapsuły z ziemią spowodowało przemieszczenie zaledwie 30 procent materiału, który miał pochłonąć siłę uderzenia. Potem kapsuła delikatnie przetoczyła się na "plecy", z otwartym włazem skierowanym w niebo - przekazał team.

Felix Baumgartner: to dla mnie wciąż zbyt wiele, by to pojąć. WYWIAD

- Po dotarciu do kapsuły w pierwszej kolejności wyłączono systemy obiegu ciekłego tlenu i azotu. szef zespołu odpowiedzialnego za kapsułę Jon Wells wykonał dokumentację fotograficzną paneli kontrolnych i przełączników. Zapisano parametry instrumentów pokładowych, takie jak pozostała objętość tlenu i azotu oraz ich ciśnienie. Potem wyłączono system 15 kamer i wyjęto z nich nośniki pamięci. Następnie zespół z firmy Sage Cheshire Aerospace, który budował kapsułę zajął się wyłączeniem jej zasilania - poinformował zespół.

Lądowanie powłoki balonuLądowanie powłoki balonu Fot.: Red Bull Content Pool

Natomiast powłoka balonu wylądowała ok. 11 km dalej na wschód od kapsuły, 15 minut po niej. - Zgodnie z projektem balonu, gdy w stratosferze kapsuła odczepiła się od niego, pociągnęła za sobą linę wyrywając z jego powłoki jeden z polietylenowych paneli. Nietoksyczny hel został uwolniony do atmosfery. Pusta plastikowa powłoka opadła na ziemię - powiedziała ekipa. Zapakowanie powłoki na otwartą ciężarówkę trwało ok. 45 minut. Zespół powrócił do Roswell 7,5h po starcie Felixa Baumgartnera.

Nagranie z kamery Baumgartnera. WIDEO

- Kapsuła i balon drogą naziemną wróciły do siedziby Sage Cheshire Aerospace w Lancaster w Kalifornii. Część danych z kamer została zgrana do komputera jeszcze w Roswell. Pozostałymi zajmie się ekipa FlightLine Films w Las Vegas w Nevadzie. Temperatura, ciśnienie i inne zarejestrowane w czasie lotu dane będą jeszcze analizowane przez długie miesiące, zanim zostaną udostępnione naukowcom. Sam statek stratosferyczny Baumgartnera zostanie zachowany dla potomności - podkreśla team.

- Ze wszystkimi wymyślnymi, delikatnymi i drogimi urządzeniami, które powstały w przełomowej technologii, kapsuła Red Bull Stratos (...) pod każdym kątem - także technicznym - wykonała swoją robotę - zaznacza Jon Wells.

Więcej informacji o projekcie można znaleźć na oficjalnej stronie Red Bull Stratos.

Zobacz wideo