Baumgartner skacze z 36,5 tys. m! "To wyzwanie niepodobne do innych"

36576 metrów wysokości, najwyższa warstwa stratosfery, najwyższy załogowy lot balonem, najdłuższe swobodne spadanie, przekroczenie bariery dźwięku. Jeden człowiek, cztery rekordy. To wyzwanie jakiego podejmie się Felix Baumgartner. Skok już 9 października w Roswell w Nowym Meksyku.

Felix Baumgartner skacze ze stratosfery! Podyskutuj o tym na Facebooku

Jeśli pogoda nie spłata figla, to dziś o świcie czasu Roswell (po południu czasu polskiego) rozpocznie się procedura startowa. Początkowo start zaplanowany był na poniedziałek 8 października. Jednak, ze względu na silny chłodny front atmosferyczny, który przechodził nad Nowym Meksykiem podczas weekendu, podjęto decyzję o przełożeniu skoku.

 

Podczas startu wiatr nie może wiać z prędkością większą niż 3 km/h, ponieważ proces rozkładania wysokiego na 55 pięter balonu i napełniania go helem jest bardzo delikatny.

- Dobra wiadomość jest taka, że zazwyczaj po przejściu tego typu chłodnego frontu następuje jeden lub dwa dni pogody odpowiedniej do startów balonów - powiedział Don Day, główny meteorolog misji Red Bull Stratos.

Felix BaumgartnerFelix Baumgartner Fot.: Jorg Mitter / Red Bull

- Balon, który wyniesie Baumgartnera i jego ponad 1300-kilogramową kapsułę do stratosfery, jest największym w historii balonem przeznaczonym do lotu załogowego - jego pojemność to 850 000 metrów sześciennych. Przy grubości polietylenowej powłoki wynoszącej zaledwie 0,02 mm, jest 10 razy cieńszy od foliowej torebki służącej do pakowania kanapek! - poinformowali organizatorzy projektu. Balon Baumgartnera jest 10 razy większy od tego, którego 52 lata temu użył Joseph Kittinger do skoku z 31333 metrów.

Felix BaumgartnerFelix Baumgartner Fot.: Red Bull Stratos

W ramach projektu Red Bull Stratos Baumgartner podejmie próbę wykonania najwyższego lotu załogowego balonem na wysokości 36576 metrów i najwyższego skoku spadochronowego. Baumgartner chce również stać się pierwszym człowiekiem, który wykona najdłuższy spadek swobodny - ok. 5 minut i 30 sekund, i jednocześnie podczas spadania przekroczy prędkość dźwięku.

 

Zespół Red Bull Stratos ma na celu pobicie rekordu ustanowionego przez płk. Josepha Kittingera w ramach historycznego projektu "Excelsior III". Amerykanin 16 sierpnia 1960 pomyślnie wykonał skok z wysokości 31333 metrów. Kittinger tym samym stał się pierwszym człowiekiem, któremu udało się wykonać skok z tak wysoka i osiągnąć najwyższą prędkość swobodnego spadania - 988 km/h - bez użycia dodatkowych środków napędowych. Niepokonany jak dotąd Amerykanin od początku uczestniczy w projekcie Red Bull Stratos jako doradca i mentor Felixa Baumgartnera.

Felix Baumgartner podczas przygotowań do realizacji projektu Red Bull StratosFelix Baumgartner podczas przygotowań do realizacji projektu Red Bull Stratos Fot.: Redbullstratos.com

W ramach przygotowań do realizacji projektu Felix Baumgartner wykonywał skoki testowe. Niestety, w trakcie drugiego skoku z wysokości 29610 m, podczas lądowania na nierównym terenie, uszkodzeniu uległa kosmiczna kapsuła spadochroniarza. Z tego względu skok ze stratosfery został przełożony na październik.

Ostatni skok testowy Felixa BaumgartneraOstatni skok testowy Felixa Baumgartnera Fot.: Red Bull Stratos

- 24 września kapsuła dotarła do San Antonio w Teksasie. Po przebyciu 2253 km z Lancaster w Kalifornii przeszła rygorystyczne testy. W bazie w Brooks City zostały odwzorowane warunki panujące na wysokości ponad 36,5 km. Badanie było potrzebne, żeby upewnić się, że Felix bezpiecznie dotrze na zaplanowaną wysokość.

Testy powiodły się. Wszystkie systemy zostały sprawdzone i kapsuła na piątkę zaliczyła próbę w komorze ciśnieniowej - przekazali organizatorzy projektu.

- Czuję się jak tygrys w klatce czekający na wyjście - powiedział Felix Baumgartner.

Ostatni skok testowy Felixa BaumgartneraOstatni skok testowy Felixa Baumgartnera Fot.: Red Bull Stratos

Kapsuła kosmiczna spadochroniarza, to także rodzaj studia telewizyjnego, które wzniesie się na wysokość ponad 36,5 km umożliwiając ludziom na całym świecie śledzenie wydarzeń na żywo. - To ekscytujące, ponieważ wszystko, o czym dotychczas jedynie mówiliśmy teraz staje się rzeczywistością. Wierzę w zespół i jestem pewny, że to wkrótce nastąpi - mówił oczekujący na start Felix Baumgartner.

***

Felix BaumgartnerFelix Baumgartner Fot.: Red Bull Content Pool

Felix Baumgartner przed startem: nauczyłem się wykorzystywać swój strach

Dlaczego chcesz wykonać tę misję?

Felix Baumgartner: Kocham wyzwania, a próba stania się pierwszym człowiekiem, który przekroczy prędkość dźwięku w spadku swobodnym to wyzwanie niepodobne do innych. Jeśli jednak chcemy wziąć pod uwagę wszystkie nasze motywacje, to będzie to tylko wierzchołek góry lodowej. Red Bull Stratos to okazja, by zebrać informacje, które przyczynią się do rozwoju środków ratujących życie astronautom i pilotom. Być może w przyszłości także kosmicznym turystom. Udowodnienie, że człowiek jest w stanie przekroczyć prędkość dźwięku w stratosferze i dotrzeć bezpiecznie na ziemię będzie krokiem w kierunku opracowania procedur ewakuacji z bliskiej przestrzeni kosmicznej.

Felix Baumgartner podczas lotu testowegoFelix Baumgartner podczas lotu testowego Fot.: Red Bull

Czy taki skok bardzo mocno oddziałuje na ludzkie ciało?

Felix Baumgartner: Jedną z niewiadomych jest to, jak ludzkie ciało może zareagować przy prędkościach zbliżonych do prędkości dźwięku. Efekty przejścia w prędkość supersoniczną i z powrotem nie są jeszcze znane. To jedna z tych rzeczy, których zamierzamy się nauczyć. Być może pewnego dnia będzie można bezpiecznie sprowadzać do domu astronautów, których pojazdy kosmiczne uległy uszkodzeniu. To brzmi jak scenariusz science fiction, ale aeronautyka właśnie zmierza w tym kierunku. Dane o tym, jak moje ciało będzie reagowało na zmieniające się warunki w czasie misji, będą cenną informacją dla badaczy.

Felix BaumgartnerFelix Baumgartner Fot.: Red Bull Stratos

Do skoku pozostało już bardzo mało czasu. Czy nie masz obaw związanych z misją w nieznane?

Felix Baumgartner: Oczywiście, że mam, ale tak długo angażuje się w ekstremalne przedsięwzięcia, że nauczyłem się wykorzystywać swój strach. Stał się moim przyjacielem. To coś, co powstrzymuje mnie przed posunięciem się zbyt daleko. Do wykonywania takiej misji musisz się przygotować mentalnie i mieć pełną kontrolę nad wszystkim, co robisz. Ja przygotowuję się do niej bardzo dokładnie. W zespole otaczają mnie niesamowici ludzie, którzy nie robiliby tego, gdyby nie wierzyli, że wszystko się uda. Ufam ich doświadczeniu, a ich pewność siebie buduje moją.

Pełen wywiad z Felixem Baumgartnerem dostępny na stronie Red Bulla.

Przebieg misji Red Bull Stratos, a także całą procedurę naziemną związaną z pompowaniem stratosferycznego balonu będzie można śledzić na żywo: w internecie na RedBull.pl, RedBullStratos.com , TVN.24.pl oraz w sieci komórkowej Red Bull Mobile.