Chciałbym zobaczyć rekiny...

Odczytał wskazania głębokościomierza, oczyścił maskę z wody, przedmuchał automat. John Harris był o krok od uzyskania pierwszego certyfikatu nurkowego PADI Open Water Diver. Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że ten 17-letni chłopak jest sparaliżowany od pasa w dół.

- Często chodziłem na basen, ale nigdy nie sądziłem, że pływanie może sprawiać tyle radości - powiedział John, kiedy po raz pierwszy, wraz z siostrą Ashley spróbował nurkowania. - Lubię to poczucie wolności jakie daje mi woda - dodał.

Chłopak niewiele pamięta z tego, co wydarzyło się w lipcu 2010 roku, kiedy to razem ze swoimi przyjaciółmi trenował rowerowe ewolucje przed amatorskimi zawodami w dirt jumpingu. John wyskoczył w górę i nagle stracił kontrolę. Koziołkował w powietrzu, a kiedy uderzył o ziemię okazało się, że ma złamany kręgosłup.

- Pamiętam upadek, śmigłowiec ratowniczy ...nic więcej, nie czułem żadnego bólu - powiedział John.

W wieku 16 lat, u progu ważnych zawodów w dirt jumpingu, chłopak został sparaliżowany od pasa w dół. Jego życie miało wywrócić się do góry nogami.

Jednak, pomimo wypadku, John nie zwolnił tempa. Ciężko pracował nad sobą, na terapii i rehabilitacji dawał z siebie wszystko. Sześć tygodni po wypadku mógł wrócić do domu, a już trzy miesiące później zakończył leczenie.

To był moment kiedy John postanowił wytyczyć sobie nowy cel. Właśnie wtedy, razem z siostrą Ashley, zapisał się na kurs nurkowania.

Sparaliżowany chłopak w wodzie jest zupełnie sprawnym nurkiem. W niczym nie odstaje od pozostałych. Wykonuje te same ćwiczenia, używa tego samego sprzętu, porozumiewa się takimi samymi znakami, przestrzega tych samych zasad bezpieczeństwa. Jedyne, co różni Johna od reszty nurków, to sposób poruszania się pod wodą, gdyż chłopak przemieszcza się za pomocą rąk.

Dziś John jest certyfikowanym nurkiem. Chłopak z powodzeniem ukończył kurs i uzyskał pierwszy stopień PADI Open Water Diver.

- John nie jest młodym chłopakiem na wózku, to młody nurek - podkreśla Jim Elliott, założyciel organizacji Diveheart, w której chłopak rozpoczął przygodę z nurkowaniem.

John, gdyby tylko zdołał przekonać Ashley, która jest jego nurkowym partnerem, marzy o tym, by stanąć oko w oko z rybami.

- Chciałbym zobaczyć rekiny, ale siostra za bardzo się boi - powiedział z uśmiechem.