Polacy na Lhotse: Andrzej Bargiel przerywa atak

- Nastąpiło totalne załamanie pogody - gruby pułap ciężkich chmur sięga wysokości 6500 m, pada słaby śnieg. Słońca brak. Andrzej Bargiel i Tensing Sherpa po nocy spędzonej w obozie 3 pakują się do zejścia. Niestety, i ta próba zdobycia szczytu nie powiodła się - to ostatni komunikat jaki przekazał Artur Hajzer, szef wyprawy PZA na Lhotse (8516 m.n.p.m).

Wiadomość od Kierownika Wyprawy PZA na Lhotse Artura Hajzera:

Jak informował wcześniej Artur Hajzer, dzisiaj o godz. 20.15 czasu nepalskiego Andrzej Bargiel wystartował z bazy wyprawy do próby pobicia rekordu wspinaczki szybkościowej na szczyt Lhotse! Podjęto decyzję o starcie Andrzeja, choć niewiele wiadomo jakie panują wyżej warunki pogodowe, tzn. czy jest i jak silny wiatr... Z bazy jednak ani widocznych, ani akustycznych śladów wiatru nie zaobserwowano... Jako zabezpieczenie Andrzeja 4 godziny przed nim wyruszył w górę Tensing Sherpa.

Silny wiatr, noc w obozie 3.

Oto ostatnie informacje o Bargielu, który otrzymaliśmy od Kierownika Wyprawy: Niestety - z powodu szalejącego wiatru (słychać go i widać także w bazie) Andrzej zostaje do rana w obozie 3. Na razie dalsza wspinaczka jest zbyt niebezpieczna.

Szerpowie wierzą w 10 godzin

Pierwszy atak szczytowy Polaków na Lhotse (8516 m.n.p.m - czwarty szczyt świata) rozpoczął się około 5 października. Jak informował Artur Hajzer, sześcioro uczestników oraz dwoje Szerpów dotarło do obozu II. W bazie pozostał jedynie Andrzej Bargiel, który 7 października planował wyruszyć w kierunku wierzchołka z zamiarem pobicia rekordu wejścia na Lhotse. Wiatr był zbyt silny, Bargiel ruszył w poniedziałek.

Ekspedycja prowadzona jest tak, by Andrzej Bargiel mógł podjąć próbę dokonania szybkościowego wejścia na szczyt. Jego celem jest zdobycie Lhotse w czasie poniżej 24 godzin. Według członków wyprawy, prawdopodobne jest, że Andrzej Bargiel będzie w stanie dokonać wejścia na Lhotse w czasie około 16 godzin z bazy do wierzchołka. Jeszcze więcej optymizmu wykazują Szerpowie, którzy wierzą, że Andrzej Bargiel wejdzie na wierzchołek w czasie poniżej 10 godzin. Aktualny rekord należy do Meksykanina Carlosa Carsolio i wynosi 23 godziny 50 minut z bazy na szczyt główny.

Bargiel ekspresowo na Elbrus

Andrzej Bargiel w 2010 roku ustanowił nowy rekord trasy biegu na Elbrus (3h 23 minut) - najwyższy szczyt Kaukazu. Międzynarodowe zawody '''Elbrus Race'' organizowane od 1989 roku zyskały w Rosji miano kultowych dzięki potężnemu przewyższeniu 3242 metrów na 12,2km dystansie Extreme (start na wysokości 2400m, meta na szczycie Elbrusa 5642m n.p.m. ) oraz nieprzewidywalnym warunkom pogodowym. Na przestrzeni lat przewinęli się przez nie najlepsi wspinacze i biegacze Europy Wschodniej i Azji, a poprzedni rekord trasy należał do zdobywcy Korony Himalajów Denisa Urubko (3h 55 min ).

***

Wyprawa organizowana jest w ramach programu "Polski Himalaizm Zimowy 2010-2015", którego pomysłodawcą i organizatorem jest Artur Hajzer, lider ekspedycji. W ekspedycji, obok Artura Hajzera i Andrzeja Bargiela, udział biorą również Agnieszka Bielecka, Mateusz Grobel, Artur Małek, Krzysztof Starek oraz Mateusz Zabłocki.