Zdobywcy Gasherbruma I już w kraju

Adam Bielecki i Janusz Gołąb, którzy dokonali pierwszego w historii zimowego wejścia na Gasherbrum I (8068M n.p.m.), wrócili już do kraju. 30 marca o godz. 12.00 w Centrum Olimpijskim w Warszawie odbędzie się konferencja prasowa z udziałem uczestników wyprawy.

Dołącz do nas na Facebooku

Zimowi zdobywcy już w kraju

Adam i Janusz wyszli do ataku z obozu III w nocy z 8 na 9 marca. Na szczyt dotarli o godzinie 8.30 rano, po ponad ośmiu godzinach wyczerpującej wspinaczki. Było to 49 dnia wyprawy.

Ze względu na odmrożenia Polacy nie chcieli ryzykować samodzielnego schodzenia z góry. Adam Bielecki ma odmrożony duży palec prawej nogi, a Janusz Gołąb odmroził sobie nos, dlatego też wspinaczy z bazy zabrał helikopter. 15 marca opuścili lodowiec Abruzzi (5030m n.p.m.) i polecieli do miejscowości Skardu. Dzień później bazę opuścili pozostali członkowie wyprawy - kierownik Artur Hajzer i Agnieszka Bielecka. Obecnie wszyscy są już w kraju.

Gasherbrum, czyli Piękna Góra

Mierzący 8068 m. n.p.m. Gasherbrum I jest jednym z czterech ośmiotysięczników leżących w Karakorum w rejonie K-2 przy lodowcu Baltoro. Szczyt ten, inaczej zwany Hidden Peak lub K5, jest najwyższym spośród siedmiu Gasherbrumów, a po K2 drugim co do wysokości szczytem Karakorum. Nazwa szczytów należących do grupy Gasherbrum pochodzi od słów rgasha brum , co w języku tamtejszych górali Balti oznacza "Piękną Górę" lub "Świecącą Ścianę".

Pierwszymi zdobywcami góry byli w 1958 roku Amerykanie Andrew Kauffman i Pete Schoening. Pierwsi Polacy na szczycie Gasherbruma I to Wojciech Kurtyka i Jerzy Kukuczka. Dokonali tego w 1983 roku, w alpejskim stylu, południowo-zachodnią ścianą.

Polacy zimą na szczyt

Zimowa wyprawa Polaków rozpoczęła się 28 grudnia 2011 roku. Ekspedycja organizowana była w ramach programu "Polski Himalaizm Zimowy 2010-2015", którego pomysłodawcą i koordynatorem jest Artur Hajzer.

Polacy Gasherbrum I zdobywali najpopularniejszą drogą, która prowadziła przez "Kuluar Japoński". Polacy nie korzystali z butli z tlenem, a wyprawa wspomagana była tylko przez dwóch tragarzy wysokościowych.

Zobacz relacje z zimowej wyprawy Polaków na Gasherbrum I !