Wondół Challenge: Kapitan Baranowski pod żaglami

Pierwszy Polak, który dwukrotnie samotnie opłynął świat, pierwszy kapitan polskiego żaglowca Pogoria, pomysłodawca i założyciel Szkoły pod Żaglami. Krzysztof Baranowski, jeden z najwybitniejszych polskich kapitanów, o swoich morskich przygodach i życiu pod żaglami opowie na Festiwalu Górskim Wondół Challenge! Spotkanie z kapitanem już w sobotę 18 lutego w Szczyrku!
Kapitan Kuk na Kapitan Kuk na "Śmiałym" wokół Ameryki Fot.: Archiwum Krzysztofa Baranowskiego

Kapitan Kuk, czyli na "Śmialym" wokół Ameryki

Krzysztof Baranowski urodził się w 1938 roku we Lwowie. Zamiłowanie do wypraw wodnych zaszczepił w nim dziadek, który zabierał go na wyprawy kajakowe. Jednak to żeglowanie ostatecznie stało się pasją jego życia. W młodości Krzysztof Baranowski konsekwentnie dążył, by zostać kapitanem jachtowym, bo zwyczajnie chciał uniknąć znienawidzonego gotowania na statku. O ironio, jego pierwszy wielki rejs dookoła Ameryki Południowej na jachcie "Śmiały" w 1965 roku odbył właśnie w charakterze kuka.

Krzysztof Baranowski gościem specjalnym Wondół Challenge 2012

- Nigdy nie lubiłem gotować, a w szczególności na jachtach, gdzie kuchnia podskakuje na fali, w ciasnym pomieszczeniu śmierdzi, a słona woda kapie na głowę z pokładu. Może to właśnie dlatego bardzo szybko robiłem kolejne stopnie żeglarskie, że dowódca, czyli kapitan albo skipper, w polskiej tradycji zwolniony jest z gotowania? Tak, to z tych oto przyziemnych pobudek zostałem kapitanem jachtowym w dość młodym wieku.

I o to, jak na ironię, i mimo tych starań, swój pierwszy wielki rejs dookoła Ameryki Południowej, na jachcie "Śmiały", odbyłem w charakterze kucharza. Niestety, tylko tak mogłem zabrać się na wyprawę. Ta niezwykła pozycja kuka, będącego równocześnie kompetentnym kapitanem, pozwoliła mi poczynić szereg ciekawych obserwacji i dostarczyła doświadczeń, z których korzystałem przez następne 40 lat - pisał później Krzysztof Baranowski.

Kapitan Baranowski Kapitan Baranowski "Polonezem" dookoła świata Fot.: Archiwum Krzysztofa Baranowskiego

"Polonezem" wokół globu

Sześć lat po wspomnianym rejsie na "Śmiałym", w 1972 roku kapitan na jachcie "Polonez" wystartował w regatach samotnych żeglarzy przez Atlantyk (OSTAR) z Plymouth w Wielkiej Brytanii do amerykańskiego Newport. Baranowski dopłynął jako 12., po czym ruszył w dalszą trasę dookoła świata. Skierował się na południe, do Kapsztadu, opłynął Przylądek Dobrej Nadziei, zmagał się z wywrotkami na sztormowym Oceanie Południowym, dotarł do groźnego Przylądka Horn i przez Atlantyk wrócił do Plymouth.

Krzysztof Baranowski gościem specjalnym Wondół Challenge 2012

Do portu zawinął 24 czerwca 1973 roku. W sumie podróż zajęła mu 272 dni, w ciągu których przepłynął 35 424 mile morskie. Dokonując tego wyczynu Krzysztof Baranowski stał się drugim po Leonidzie Telidze Polakiem, który w pojedynkę opłynął kulę ziemską.

Krzysztof Baranowski drugi raz dookoła świata Krzysztof Baranowski drugi raz dookoła świata Fot.: Archiwum kapitana Baranowskiego

Drugi raz dookoła świata

Dwadzieścia pięć lat po pierwszym samotnym rejsie, kapitan Baranowski ponownie postanowił wyruszyć w samotną okołoziemską podróż, tym razem w przeciwnym kierunku - ze wschodu na zachód, trasą pod wiatr i prądy. Rejs na jachcie "Lady B." rozpoczął się 2 października 1999 roku w portugalskim porcie Villamaoura. Kapitan żeglował tzw. trasą pasatową, która wiodła przez Atlantyk, Kanał Panamski, Południowy Pacyfik, Ocean Indyjski, Morze Czerwone i Morze Śródziemne. Po 24 tys. mil morskich Baranowski zamknął pętlę wokół globu. Do Vilamoura zawinął 30 sierpnia 2000 roku, stając się tym samym pierwszym Polakiem, który dwukrotnie solo opłynął kulę ziemską.

Krzysztof baranowski gościem specjalnym Wondół Challenge 2012

- O ile pierwszy rejs na "Polonezie" trwający od wiosny do wiosny, chociaż w strefie Ryczących Czterdziestek, był doskonale wpasowany w ten rejon świata i klimat, o tyle rejs "Lady B." od jesieni do jesieni, odbywający się w pozornie łatwej strefie pasatowej, był zaprzeczeniem zdrowego rozsądku, gdyż odbywał się w porze huraganów na Pacyfiku i w złej porze wiatrowej na Morzu Czerwonym, o piratach nie wspominając. [...] Tak więc, paradoksalnie, dla starszego pana B. rejs dookoła świata był znacznie trudniejszy niż dla osiłka B, który wygrał eliminacje polskich kapitanów do startu w regatach międzynarodowych OSTAR 1972. A jednak obydwa te rejsy w równym stopniu wspominam jako niezwykłe przeżycie i gdyby była jeszcze jakaś trzecia trasa, pewnie bym popłynął - podsumowuje kapitan Baranowski.

Szkoła pod Żaglami na żaglowcu Szkoła pod Żaglami na żaglowcu "Pogoria" Fot.: Archiwum Krzysztofa Baranowskiego

Szkoła pod Żaglami

Dorobek Krzysztofa Baranowskiego to nie tylko samotne okołoziemskie wyprawy. Warto podkreślić, że kapitan jest pomysłodawcą i założycielem Szkoły pod Żaglami na żaglowcu "Pogoria". Pierwszy rejs odbył się między 7 września 1983 a 10 czerwca 1984. Uczestnicy pożeglowali wówczas z Gdyni przez Hiszpanię, Grecję, aż do Indii i dalej wokół Afryki, przez Azory, Niemcy, z powrotem do Gdyni.

Krzysztof Baranowski gościem specjalnym Wondół Challenge 2012

Od 1992 roku Krzysztof Baranowski rejsy prowadzi także na żaglowcu "Fryderyk Chopin". W maju 2009 roku, z inicjatywy kapitana powstała Fundacja Szkoła pod Żaglami, w ramach której Baranowski realizuje projekt "Dookoła Świata za Pomocną Dłoń" popularyzując kulturę marynistyczną wśród młodzieży.

 

O niezwykłych przygodach pod żaglami Krzysztof Baranowski opowie na Festiwalu Górskim Wondół Challenge. Na morskie opowieści kapitana zapraszamy w sobotę 18 lutego o godz. 19.15 do Szczyrku.

Szczegóły na oficjalnej stronie imprezy.