Bezpiecznie w górach przy każdej pogodzie

W górach zimą łatwo o wypadek - potwierdzają to kroniki Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jak radzić sobie w trudnych warunkach?

Ratownicy TOPR dzielą zagrożenia czyhające na narciarzy i turystów na związane z klimatem, terenem i... działalnością człowieka. Poniższe rady powstały w oparciu o doświadczenia tatrzańskie, ale warto je mieć na uwadze podczas każdej górskiej wycieczki.

Lawiny

Jedno z największych zagrożeń w górach. Najczęściej schodzą stromymi żlebami, depresjami i kotłami oraz po gładkich, stromych trawiastych lub płytowych stokach, gdzie nie rośnie kosówka ani drzewa. Każdy większy opad śniegu powoduje wzrost zagrożenia lawinowego (ważne jest, przy jakiej temperaturze i wietrze pada oraz na jaką pokrywę starego śniegu). W Tatrach lawiny schodzą często np. Żlebem Żandarmerii w Dolinie Rybiego Potoku i stromym stokiem Pośredniego Goryczkowego w Dolinie Bystrej. Zimą codziennie ogłaszany jest stopień zagrożenia lawinowego (w pięciostopniowej skali).

W miejscach szczególnie niebezpiecznych, tam gdzie szlaki lub trasy narciarskie przecinają zwyczajowe tory lawinowe, umieszcza się tablice ostrzegawcze (żółto-czarna szachownica). Z chwilą ogłoszenia wyższego stopnia zagrożenia czasowo zamyka się niektóre szlaki.

Mróz

W górach z każdymi 100 m wysokości temperatura spada o mniej więcej jeden stopień (chyba że akurat występuje zjawisko inwersji, czyli w górach jest cieplej niż w dolinach). Gdy w Zakopanem jest np. minus 10, na Kasprowym Wierchu będzie minus 20. - Ta reguła pozwala przewidzieć temperaturę na trasie wycieczki i zabezpieczyć się przed chłodem - przypomina Adam Marasek, wicenaczelnik TOPR . - Dłuższe przebywanie w górach przy niskiej temperaturze grozi odmrożeniami i wychłodzeniem organizmu.

Pierwsze objawy odmrożenia to białe, nieukrwione miejsca na odsłoniętych częściach ciała. Szczególnie zagrożone są palce u rąk i nóg. Bardzo niebezpieczne dla życia może okazać się wychłodzenie. Dochodzi doń, gdy przez dłuższy czas narażeni jesteśmy na działanie niskiej temperatury, podczas silnego wiatru i przy dużej wilgotności powietrza. Przy obniżeniu temperatury ciała poniżej 34 stopni traci się świadomość.

Kiedy zauważymy pierwsze objawy odmrożeń, zatrzymajmy się w miejscu osłoniętym od wiatru. Należy rozetrzeć - ale nie śniegiem! - odmrożone miejsca, tak by przywrócić krążenie. Założyć suche rękawiczki i skarpety, popuścić klamry, paski, sznurówki, by do kończyn powróciło krążenie.

Słońce

Zwłaszcza w marcu i kwietniu przy pięknej pogodzie możemy nabawić się oparzeń, udaru cieplnego i czasowo uszkodzić wzrok. - Niebezpieczne staje się dłuższe przebywanie w bezwietrznych kotłach i dolinkach, gdzie w wyniku operacji słońca i odbijania się promieni słonecznych od śniegu może dojść do przegrzania organizmu, a w konsekwencji do udaru cieplnego - wyjaśnia Adam Marasek.

Zdarza się, że rozproszone światło powoduje całkowity zanik kontrastu w terenie, co bardzo utrudnia jazdę na nartach i czyni ją niebezpieczną. Intensywne działanie promieni słonecznych zmienia też warunki śniegowe, np. pomiędzy stokami południowymi i północnymi, co może zaskoczyć mniej doświadczonych turystów. Rośnie wówczas zagrożenie lawinowe.

W słoneczny dzień w górach trzeba koniecznie używać okularów przeciwsłonecznych pochłaniających promieniowanie UV i stosować kremy z filtrami.

Wiatr

W Tatrach dzień bezwietrzny należy do rzadkości. Z reguły wieje halny z południa czy z południowego zachodu, nawet 180 km/godz.! - Wówczas nikt nie utrzyma się na nogach w pobliżu grani - wyjaśnia Adam Marasek. - Wiatr wpływa też źle na samopoczucie.

Jeśli wieje przy niskiej temperaturze, człowiek szybko traci ciepło. Możliwość odmrożeń, zwłaszcza odsłoniętych części twarzy, wzrasta wielokrotnie. Halny oznacza duże spadki ciśnienia, jest szczególnie niebezpieczny dla osób cierpiących na dolegliwości sercowe.

Można się zabezpieczyć, wkładając nieprzewiewną i nieprzemakalną kurtkę oraz kilkuwarstwową, przeciwpotną odzież, konieczna ciepła czapka i rękawiczki (trzeba też zawsze zabierać zapasową czapkę, rękawiczki i skarpety). Twarz smarujemy tłustym kremem nie zawierającym wody.

Zła widoczność

Gdy pojawi się gęsta mgła, widoczność spada do kilku metrów. - Często nie jesteśmy w stanie określić naszego położenia i kierunku dalszej drogi - mówi Adam Marasek. Biały śnieg, biała mgła, zanik konturów terenu powodują zaburzenia błędnika. Nie potrafimy ocenić ani stromizny stoku, ani szybkości, z jaką poruszamy się na nartach.

Kiedy stracimy orientację, zawróćmy po własnych śladach. W przeciwnym razie możemy zabłądzić, a nawet spaść w przepaść.

Korzystałem z materiałów Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego

Przykazania turysty

Nie znając zagrożeń i warunków panujących w górach, turysta może popaść w tarapaty. Oto podstawowe przykazania, których należy przestrzegać:

pamiętajmy, że zimą dzień jest krótki - planujmy wycieczkę tak, by przed zmrokiem wrócić na nocleg

trasa powinna być dobrana stosownie do naszej kondycji, umiejętności oraz warunków śniegowych i pogodowych

nie wyruszajmy samotnie - każda kontuzja staje się wtedy problemem; w miejscu zamieszkania zostawmy informację o trasie i przewidywanej godzinie powrotu

zimą szlaki tatrzańskie są zasypane, co utrudnia orientację i sprzyja błądzeniu. Często pokrywa je warstwa oblodzonego śniegu, każda utrata równowagi i upadek może być tragiczny w skutkach. Turyści powinni mieć odpowiedni sprzęt - zimowe buty, raki, czekan - i umieć się nim biegle posługiwać. Wskazane wycieczki z licencjonowanym przewodnikiem

przed wyruszeniem w góry sprawdźmy w TOPR lub TPN zagrożenie lawinowe

Cztery lawiny

Lawiny można podzielić na cztery rodzaje:

pyłowe - powstają najczęściej od grudnia do lutego po opadach śniegu przy temperaturze poniżej -10 stopni. Poruszają się z ogromną szybkością 100-360 km/godz., wytwarzając przed sobą duże ciśnienie. Gdy człowiek znajdzie się w ich torze, udusi go śnieżny pył, wtłaczany pod dużym ciśnieniem do dróg oddechowych;

ze śniegu osiadłego - powstają na stokach zawietrznych, gdzie na skutek działania wiatru odkłada się gruba warstwa osiadłego śniegu. Spadają w wielkich kęsach, waga metra sześciennego dochodzi do 250 kg, a przysypany człowiek nie ma szans na przeżycie;

gipsowe - powstają na stokach nawietrznych. Wiatr wytwarza tam warstwę śniegu zwanego gipsem, który ze względu na kruchość i łamliwość jest bardzo zdradliwy. W wyniku naruszenia pokrywy śnieżnej rusza lawina śnieżnych tafli;

ze śniegu ziarnistego - występują z reguły na wiosnę, a ich obsunięcie się powoduje zejście całej pokrywy śniegu aż do gruntu. Ciężar metra sześciennego - ok. 800 kg. Zasypany ma nikłe szanse na przeżycie.

Ważne telefony

TOPR: 601 100 300 - całodobowy numer alarmowy, www.topr.pl

Tatrzański Park Narodowy: 18 202 32 00, w godz. 7-15, www.tpn.pl