Buty (po)narciarskie - zwycięzcy ISPO 2014

Targi ISPO 2014 były, być może, nieco rozczarowujące, ale kilka zaprezentowanych produktów z pewnością zasługuje na uwagę narciarzy. Obok plecaka lawinowego z systemem Jet Force dla freeriderów, z pewnością warto przyjrzeć się szwajcarskim butom narciarskim dla nieco mniej zaawansowanych. Dahu - zwycięzca najważniejszych targów narciarskich na świecie, ISPO 2014.

Buty DAHU - rewolucja czy ewolucja?

Pomysł jest prosty - solidne, górskie buty, które po włożeniu w twardą skorupę zamieniają się w pełni funkcjonalne buty narciarskie. Zalążek takiego rozwiązania widać było w sprzęcie skiturowym, w którym but wewnętrzny jest często sznurowany i od biedy da się w nim chodzić po schronisku czy knajpie. Nie mniej, w pełni funkcjonalny but, który łatwo (duży krok naprzód) włożyć w skorupę to zupełnie nowa jakość.. czy rzeczywiście?

 

Ani trochę, w 2008 roku firma Apex zaprezentowała podobny pomysł i od tego czasu stale ulepsza swoje produkty.

 

Jest oczywiście kilka wad lub przynajmniej kruczków. Po pierwsze, niewielkie są szanse, by tego typu but był specjalnie twardy (w rozumieniu twardości butów narciarskich). Wszystko jest oczywiście kwestią zastosowanych materiałów i konstrukcji i chętnie dałbym butom Dahu szansę. Po drugie, często jednym z powodów dla których chcemy zmienić buty po całym dniu na stoku jest ich przemoczenie. W tym wypadku zdjęcie skorupy nie zmienia nic. Wreszcie, po trzecie, cena. Za buty Dahu zapłacimy 2400 złotych. Buty Apex kosztują od 1800 do 3000 złotych, w zależności od wybranego modelu.

Poniżej to, jak dzień w górach ma wyglądać według działu promocji firmy Dahu:

 

A na deser rzut oka na szybko porzucony system usztywniania butów z 2008 roku.

System usztywniania butów narciarskichSystem usztywniania butów narciarskich Alp Control Alp Control

tekst: Franek Przeradzki

więcej o butach: www.dahusports.com | apexskiboots.com

Interesują Cię nowości sprzętowe? Przeczytaj o innowacyjnym plecaku lawinowym Jet Force firmy Black Diamond