Narty w listopadzie

Wraz z jesiennym chłodem u prawdziwego narciarza pojawia się nieodparta potrzeba wyjęcia nart z piwnicy i wyjechania na śnieg. Oczywistym wyborem są te miejsca, gdzie sezon narciarski zaczyna się najwcześniej, a czasem trwa cały rok. Mowa oczywiście o ośrodkach narciarskich na alpejskich lodowcach. Nie zawsze start w sezon jest bezproblemowy, bowiem przyroda jest kapryśna i czasem nawet na lodowcach brakuje śniegu. W tym sezonie jest jednak znakomicie i śniegu nie brakuje. Aby za daleko nie podróżować, proponuję wybrać te lodowce, które są po prostu najbliżej.

Kaprun - Kitzsteinhorn (Austria, Salzburger Land)

Popularne Kaprun jest jednym w najbliższych lodowcowych rejonów w Alpach. O ile stricte letnia infrastruktura położona pod wyniosłym szczytem Kitzsteinhorn (3203 m) może nie powala na kolana (kilka orczyków), o tyle późną jesienią, po uruchomieniu 6 krzesełek, mogą być już czynne także trasy o skalistym podłożu, leżące pod samym lodowcem, a to znacząco poszerza atrakcyjność ośrodka. W tej chwili otwarte są wszystkie trasy - także poniżej Alpincenter, leżącego na wysokości 2452 m. Do Alpincenter z doliny wjeżdża się nowoczesną gondolą Gletscherjet.

W sezonie zimowym oprócz lodowca w skład rejonu o wspólnej nazwie Europa Sportregion wchodzą jeszcze dwa rejony: mniejszy nad samym Kaprun o nazwie Maiskogel (1 kolejka linowa, 2 krzesełka i 7 orczyków) i duży nad nieodległym miasteczkiem Zell am See, na stokach góry Schmittenhohe 2000 m (2 gondolki, 2 kolejki linowe, 3 krzesełka i 15 orczyków). Trasy ze Schmittenhohe słyną ze swojej klasy. Po drugiej stronie jeziora znajduje się jeszcze teren o nazwie Ronachkopf - 1 krzesełko i 2 orczyki.

www.kitzsteinhorn.at

Wysokość: 768 - 3029 m

Trasy 35 km

Sezon: cały rok

Dachstein (Austria, Styria) ADAM KOZAK / AGENCJA GAZETA

Położony w Styrii Dachstein to mały lodowiec: dwie bardzo płaskie trasy obsługiwane przez trzy orczyki. W zimie działa także krzesełko i dwie dodatkowe trasy. Zaletą ośrodka jest bliskie położenie. Bardziej jednak nadaje się dla biegaczy na nartach (trenuje tutaj Justyna Kowalczyk!), niż narciarzy zjazdowych, jednak i tam można się rozgrzewkowo poślizgać. Warto jednak wiedzieć, że zimą oferta rejonu Dachstein-Tauern, do którego należy lodowiec, zadowoli nawet najwybredniejszych. Po drugiej stronie rozległej doliny - w masywie Taurów, u stóp których leży słynne Schladming, połączono siecią wyciągów cztery góry: Hauser Kaibling, Planai, Hochwurzen i Reiteralm. Ilość wyciągów i tras jest bardzo duża - łącznie 152 kilometry.

www.dachsteingletscher.at

Wysokość: 800-2700 m

Trasy 4 km

Sezon: cały rok

Moelltaler (Austria, Karyntia)

Jesienna oferta jedynego lodowca w austriackiej Karyntii niewiele różni się od zimowej. Sam lodowiec oferuje szerokie pole śniegu o zróżnicowanym nastromieniu i dlatego wytyczono na nim trasy o wszystkich poziomach trudności: stok podzielono na trzy sektory: niebieski, czerwony i czarny. W listopadzie można jeździć także na trasach położonych poniżej wiecznego lodu. W tym roku vis a vis lodowca wybudowano nowe krzesełko, wywożące na grań szczytu Alteck (2942 m). Dzięki temu oferta ośrodka powiększyła się o 4 trasy!

Na lodowiec wjeżdża się z doliny koleją szynowo-linową, biegnącą całkowicie w tunelu o nazwie Moelltaler Express i długości 4800 m. Jest najdłuższą cywilną kolejką typu tego na świecie. Górna stacja "kreta" znajduje się na wysokości 2200 m, gdzie przesiadamy się do gondoli Eisseebahn, która wywozi do budynku Bergrestaurant Eissee (2790 m). Trasy leżące poniżej Bergrestaurant Eissee jeszcze nie są naśnieżone.

www.gletscher.co.at

Wysokość: 1200-3122 m

Trasy: 71 km

Sezon: cały rok

Zugspitze (Niemcy, Bawaria)

Jedyny niemiecki lodowiec znajduje się po południowej stronie najwyższego niemieckiego szczytu Zugspitze (2962 m) i jest to oczywiście najwyżej położony teren narciarski w Niemczech. Leży on około 100 kilometrów na południe od Monachium. Najdogodniejszym miejscem, by rozpocząć wjazd na lodowiec, jest słynne Garmisch-Partenkirchen, skąd startuje kolej zębata, której końcowy odcinek biegnie tunelem. Alternatywnym sposobem jest wjazd leżącą po austriackiej stronie granicy koleją linową Zugspitzbahn. Wtedy, by osiągnąć górną cześć lodowca, czyli Zugspitzplatt, musimy zjechać ze skalistego szczytu koleją linową Gletscherbahn. Teren na lodowcu oferuje kilkanaście tras, obsługiwanych przez 8 orczyków i jedno krzesełko. W październiku ośrodek nie był czynny, ale padający w Alpach śnieg poprawił warunki na tyle, że być może w listopadzie gestorzy zdecydują się uruchomić wyciągi.

www.zugspitze.de

Wysokość: 2000-2830 m

Trasy 22 km

Sezon: listopad - maj

Hintertux (Austria, Tyrol)

W listopadzie w ciemno można wybrać się do słynnego Tux. Teren na lodowcu Hintertux leży w najwyższym piętrze Doliny Zillertal w Tyrolu i jest z reguły czynny cały rok. Jest to jeden z najlepszych narciarskich lodowców w Austrii, a co za tym idzie jednym z najlepszych w Europie. To miejsce, gdzie przed sezonem najłatwiej spotkać trenujące kadry narodowe wielu krajów. Stoki Hintertux zadowolą każdego. Sama Dolina Zillertal w warunkach zimowych to prawdziwe zagłębie sportów narciarskich. Oferta poszerza się do 668 km tras, obsługiwanych przez 172 wyciągi, a wszystko oczywiście na jednym karnecie.

Tux leży na końcu tej 50 km doliny na wysokości 1500 m. Tam znajduje się dolna stacja kolejki linowej na lodowiec o nazwie Gletscherbus. Drugi odcinek Gletscherbusa, startujący z Sommerbergalm (2100 m) to kolejka gondolowa zawieszona na 2 linach, której kabiny mieszczą 24 osoby. Dwie liny są zabezpieczeniem przed podmuchami wiatru, który na Tuxie wieje dość często. Sekcja 2 kończy się na wysokości 2660 m w budynku restauracji Tuxer Fernerhaus, która jest bramą do lodowca. Dotąd, a właściwie odtąd jeździ się na nartach w miesiącach letnich i jesiennych. W 2000 roku oddano do użytku trzeci odcinek Gletscherbusa, który wyjeżdża na wysokość 3250 m, pod szczyt Gefrorene Wand. Gletscherbus 3 jest najwyżej wyjeżdżającą kolejką gondolową w Europie. W tym roku wybudowano dodatkową gondolę o nazwie Gefrorene Wand. Stok pod szczytem Gefrorene Wand to poligon treningowy dla zawodników. Tutaj w oznakowanych korytarzach trenerzy układają slalomy i giganty. Naprzeciwko znajdują się na łagodne stoki Olpeper, które obsługuje nitka dwóch podwójnych orczyków. Podobne trasy znajdują się także pod szczytem Kaserer.

www.tux.at

Wysokość: 1500-3250 m

Trasy: 86 km

Sezon: cały rok

Stubai (Austria, Tyrol) ADAMGOLEC.COM/Fot. Adam Golec / Agencja Gazeta

Niedaleko stolicy Tyrolu - Innsbrucka - znajduje się największy lodowcowy teren narciarski w Europie: Stubai. Nie na darmo reklamuje się on hasłem "Królestwo Śniegu", bowiem lodowiec oferuje aż 110 km tras. W październiku była otwarta już prawie połowa z nich! Sama Dolina Stubaital, leżąca 15 km za Innsbruckiem, ma ok. 30 kilometrów długości. W jej centrum leży miasteczko Neustift: główna baza noclegowa lodowca. Do lodowca, a właściwie do dolnej stacji gondoli w Mutterberg (1750 m), trzeba dojeżdżać ok. 15 km. Codzienne przejazdy tam i z powrotem są właściwie jedyną niedogodnością lodowca. Pod nowoczesnym budynkiem dolnej stacji gondoli, wjeżdżających na lodowiec, znajdują się parkingi. Między parkingami a kasą gondoli kursują regularnie busy. Z Mutterberg startują dwie linie gondolek. Każda z nich ma swoją górną stację w innym miejscu. Warto o tym wiedzieć, zanim zaplanuje się wjazd. Czerwona gondolka wyjeżdża na Gamsgarten 2620 m, natomiast srebrna na Eisgrat 2900 m. Nie ma potrzeby opuszczania kabinki na stacji pośredniej Fernau 2300 m. Do tego miejsca obie linie jadą równolegle. Karuzela narciarska rejonu kręci się wokół szczytu Schaufelspitze 3333 m. Nieco poniżej szczytu mieści się górna stacja ośmioosobowej gondolki Schaufeljoch. Tuż obok górnej stacji gondoli znajduje się metalowa rotunda najwyżej położonej restauracji w Austrii - Jochdohle (3150 m). Gamsgarten i Eisgrat to centra usługowe na lodowcu.

www.stubaier-gletscher.com

Wysokość: 1750-3210 m

Trasy: 110 km

Sezon: cały rok

Jacek Trzemżalski

Autor jest redaktorem naczelnym SKI magazynu

www.skimagazyn.pl