Diego Maradona: jeśli piłkarze nie gadają, ich kobiety też nie powinny

Reprezentanci Argentyny przestali rozmawiać z mediami, co doprowadziło do prześmiesznej sytuacji, w której ich futbolowe przemyślenia przekazują światu... ich kobiety - szydzi Diego Maradona

Weźmy chociażby żonę bramkarza Sergia Romera, który krytykowała ostatnio dziennikarzy w telewizji. Jej mąż tylko stał z boku i kiwał głową w odpowiedzi na każde słowo małżonki.

- Gdyby naprawdę działali jak grupa, to w porządku, ale to jest jakiś problem - powiedział Maradona w Sport 360. - Piłkarze z mediami nie rozmawiają, ale zamiast tego gadają z żonami. Pożałowania godne! - mówi argentyńska legenda. - Dają scenariusz żonie, a ta potem zaczyna mówić o piłce nożnej i taktyce, że "trzeba było zagrać tak". No nie, to jakieś dzikie zachowania.

- Mówię to z całym szacunkiem do tych kobiet, ale jeśli piłkarze nie gadają, to nikt nie powinien - podsumowuje Maradona.

Marihuanowy Lavezzi

Powodów bojkotu jest wiele. Główny zarzut dotyczył tego, jak media potraktowały Ezequiela Lavezziego. Argentyńska stacja radiowa oskarżyła skrzydłowego o palenie marihuany po jednym z treningów.

- Możecie nas krytykować za grę na boisku, ale nie macie prawa wchodzić do naszego prywatnego życia - powiedział Messi, a potem wyszedł z sali razem z drużyną.

FIFA wybiera najpiękniejszą bramkę roku. Ale gole! Mamy swojego faworyta [WIDEO]

Więcej o: