MŚ 2010. Arbiter, który nie widział ręki Henry'ego jeszcze nie sędziował

Błędna decyzja arbitra Martina Hanssona ze Szwecji, który nie zauważył ewidentnej ręki Francuza Henr'ego w barażowym spotkaniu z Irlandią, uniemożliwiła mu sędziowanie spotkań na mistrzostwach świata w RPA? Hansson jest na liście, ale jego szanse na poprowadzenie spotkania są nikłe. - Myślę, że jest już za późno - powiedział zrezygnowany. Szwed w Afryce pełni na razie rolę sędziego technicznego.

W poniedziałek rozwodził się nad swoją sytuacją. Jako jedyny z europejskich sędziów przyglądał się poczynaniom na murawie za linią boczną. Według niego nie ma szans na to, aby on oraz jego asystenci poprowadzili na turnieju jakieś spotkanie. - Myślę, że jest już za późno. - Zdawaliśmy sobie z tego sprawę. Byliśmy jedyną trójką sędziowską z dziesięciu europejskich wyznaczonych przez FIFA, która nie poprowadzi meczu i akceptujemy to - powiedział.

Szwed nie chce wprost odpowiedzieć na pytanie, czy decyzja FIFA to konsekwencja jego wpadki w spotkaniu Francji z Irlandią. - Nie mam pojęcia, czy to miało jakiś wpływ. O to należy pytać osoby, które tak postanowiły - przyznał.

Hansson będzie jeszcze miał jeszcze szansę na prowadzenie spotkań na kolejnym mundialu, bo jak określają przepisy FIFA arbitrzy mogą prowadzić spotkania na mistrzostwach do osiągnięcia 45 lat.

Arbiter pokazał się z dobrej strony podczas Pucharu Konfederacji w zeszłym roku. Nagrodą było nominowanie go do spotkania barażowego, tego samego które przekreśliły jego szanse do pokazania się piłkarskiemu światu na trwającym mundialu. Po swojej feralnej decyzji był przygnębiony. Jak przyznał, spotkaniu płakał w pokoju sędziowskim.

- Uwielbiam Irlandczyków, uwielbiam ten kraj i ich piwo.

Hansson przyznał, że po całym zdarzeniu jego życie było gehenną. - Dziennikarze byli w mojej rodzinnej wiosce. Nachodzili moich rodziców i pukali do w środku nocy do drzwi sąsiadów. Praca sędziego jest bardzo trudna - wyznał.

FIFA dała poparcie Szwedowi umieszczając go na liście arbitrów, którzy mieli przygotować się do prowadzenia meczów w RPA. Teraz Hansson musi jednak patrzeć na pomyłki swoich kolegów z boku. - Wszyscy siebie bardzo wspieramy. Każdy chce, aby inny arbiter radził sobie jak najlepiej - powiedział Hansson We wtorek z gwizdkiem jego jednak nie zobaczymy. Będzie pełnić rolę sędziego technicznego meczu Meksyk Urugwaj.

Kontroweersjna decyzja FIFA. Niemiec będzie sędziował Anglikom

Więcej o: