MŚ 2010. Mundial bez Rio Ferdinanda. "Módlcie się..."

Rio Ferdinand uszkodził kolano i nie zagra na mistrzostwach świata. - Pomóżcie nam i módlcie się, by nie było więcej kontuzji - powiedział dziennikarzom trener reprezentacji Anglii Fabio Capello

Rio Ferdinand, Fabio Capello, Anglia na MŚ 2010

Obrońca Manchesteru United doznał urazu na pierwszym treningu w RPA, po starciu z potężnym jak szafa Emile'em Heskeyem. Do treningów wróci najwcześniej za sześć tygodni, w najgorszym wypadku za dwa miesiące. - Trudno sobie wyobrazić gorszy początek. Wszyscy piłkarze są ważni, ale Rio był naszym kapitanem i liderem - powiedział smutny Capello.

Włoch drżał o zdrowie 32-latka, najdroższego obrońcy w historii futbolu (kosztował 44 mln euro), przez cały sezon. Ferdinand narzekał na mięśnie, pachwinę i kręgosłup, tylko 19 razy wychodził w pierwszej jedenastce MU. - Straszny i frustrujący, taki był mój sezon - mówił kilka tygodni temu Ferdinand uchodzący w Anglii za fanatyka futbolu. Po zakończeniu kariery chce zbudować boisko w ogrodzie, by móc kopać piłkę z przyjaciółmi.

Zdrowy w klubie tworzył fantastyczną parę środkowych obrońców z Nemanją Vidiciem, a w reprezentacji z Johnem Terrym. Od piątku Capello szuka obrońcy Chelsea nowego partnera.

Powołany w miejsce Ferdinanda debiutant Michael Dawson szanse na przebicie się do pierwszej jedenastki ma minimalne. 27-letni obrońca Tottenhamu planował wakacje, gdy usłyszał, że pojedzie do RPA. Równie mało prawdopodobny występ w sobotnim meczu z USA Matthew Upsona.

Faworytami są Jamie Carragher i Ledley King. Obu Capello bardzo ceni, ale żaden nie wydaje się rozwiązaniem idealnym. Carragher pojechał do RPA, choć trzy lata temu zakończył karierę w reprezentacji. Decyzję zmienił dopiero po namowach Capello, na Amerykanów wydaje się za wolny.

O szybkość Kinga nikt się nie martwi, tyle że obrońca Tottenhamu ma zdecydowanie poważniejszy feler. Jego kolana wytrzymują tylko jeden mecz w tygodniu, między nimi trenuje (a właściwie biega) indywidualnie. Mało prawdopodobne, by wytrwał 270 minut przez 11 dni fazy grupowej.

Nowego kapitana Capello już znalazł. Został nim Steven Gerrard, a jego zastępcą Frank Lampard. To trzeci kapitan reprezentacji w tym roku. W lutym, po ujawnieniu romansu z dziewczyną kolegi z reprezentacji Wayne'a Bridge'a, opaskę odebrano Terry'emu.

Nie ma problemu?

67

proc. meczów od Euro 2004 wygrali Anglicy z Rio Ferdinandem w składzie. Bez niego triumfowali w 68 proc. spotkań

Nagrody czekają na Ciebie! Wygraj Mundial i... 25 tysięcy złotych! ?