Ronaldo poruszył cały świat. "Pupilka Putina" napisała do Portugalczyka

Cristiano Ronaldo pożegnał się z rywalizacją na mundialu. I to na dobre, co poruszyło świat. Na jego deklarację zareagowała nawet Jelena Isinbajewa. Oto co "pupilka Władimira Putina" napisała do Portugalczyka.
Cristiano Ronaldo
Fot. REUTERS/Hannah Mckay

"Cristiano Ronaldo długo nie płakał. Zaraz po meczu oddalił się nieco od kolegów, by znaleźć przestrzeń do zadumy. I tam, wyraźnie zamyślony, spoglądał to w niebo, to na murawę. Zaglądali mu w oczy wszyscy fotoreporterzy i operatorzy kamer" - tak Dawid Szymczak ze Sport.pl opisywał zachowanie 41-latka po odpadnięciu z MŚ 2026. Był to szósty turniej tej rangi dla Portugalczyka w karierze i kolejny, z którego przedwcześnie wraca do domu. Najdalej z kadrą zaszedł w 2006 roku - wówczas zajęli czwarte miejsce, równo 20 lat temu ulegając w walce o brąz Niemcom (1:3).

Zobacz wideo Studio Mundialowe

Jelena Isinbajewa reaguje na decyzję Cristiano Ronaldo. "Nie tylko biłeś rekordy..."

Nie dość, że porażka z Hiszpanią (0:1) przesądziła o pożegnaniu Portugalii z MŚ 2026, to jeszcze okazała się pożegnaniem dla Ronaldo. - Tak, to był mój ostatni mecz na mistrzostwach świata. Zdobyłem z Portugalią trzy tytuły, przed Cristiano Portugalia nie wygrała niczego. Największym sukcesem było zdobycie mistrzostwa Europy, które znaczy dla mnie tyle, co mundial. Odchodzę z czystym sumieniem - deklarował napastnik. Jego słowa błyskawicznie obiegły świat. Poruszyły kibiców, ekspertów, a także innych sportowców, którzy zaczęli dziękować mu za lata gry dla kadry narodowej.

Dość nieoczekiwanie na taki gest zdecydowała się również... Jelena Isinbajewa. "Stał się inspiracją wykraczającą poza piłkę nożną" - zaczęła Rosjanka na Instagramie. "Legendy rozpoznają legendy. Dziękuję, Cristiano, za wszystko, co dałeś temu pięknemu sportowi, a także światu. Jako sportsmenka rozumiem doskonale, co oznacza być na absolutnym szczycie przez dziesięciolecia - to nieustanna dyscyplina, poświęcenie, a także mentalna wytrzymałość. Ty nie tylko biłeś rekordy, ty na nowo zdefiniowałeś, co człowiek może osiągnąć w sporcie, inspirując miliony dzieci na całym globie, aby walczyć o marzenia, bez względu na to, jak niemożliwe wydają się do osiągnięcia" - kontynuowała.

"Ciesz się następnym rozdziałem, Legendo!"

"Twoja etyka pracy i pasja pozostawiły niezapomniany ślad w historii sportu. Dziękuję za niezliczone chwile magii, dramaty, a także za pokazanie nam, jak wygląda prawdziwa wielkość. Ciesz się następnym rozdziałem życia, Legendo!" - zakończyła. Post zyskał sporo polubień. Pojawiło się też wiele komentarzy, w których internauci docenili to, że Isinbajewa pogratulowała piłkarzowi

Zobacz też: Gwiazdor trzeci raz nie trafił karnego. "Ostatni jaki kiedykolwiek wykonałem". 

 

Rosjanka na własnej skórze przekonała się, jak to jest walczyć o marzenia i ciężko na nie pracować. Stała się jedną z najlepszych lekkoatletek w historii. Może pochwalić się m.in. dwoma złotymi medalami olimpijskimi w skoku o tyczce, trzema tytułami mistrzyni świata, a także mistrzostwem Europy. Do niej należy aktualny rekord świata na otwartym stadionie - 5,06 m, który ustanowiła w 2009 roku. Po zakończeniu kariery zaangażowała się w działalność polityczną. Dość mocno krytykowano ją m.in. po wybuchu wojny w Ukrainie

Więcej o: