Szymon Marciniak prowadził dwa mecze podczas trwających mistrzostw świata - konkretnie mowa o spotkaniach Argentyna - Algieria i Egipt - Iran. Marciniak był ostro krytykowany po meczu Argentyny, gdy nie pokazał czerwonej kartki Leo Messiemu za nadepnięcie Aissy Mandiego. Niewykluczone, że niedługo Marciniak wróci do sędziowskiej obsady na mundialu.
Michał Listkiewicz był gościem programu na żywo na YouTubowym kanale "Weszło TV". Były prezes PZPN i były arbiter międzynarodowy przyznał, że na 99 proc. FIFA wybierze Marciniaka na jeden z meczów w ćwierćfinale mistrzostw świata.
- Rozmawiam z chłopakami [z Polski - red.], ale oni bardzo unikają tego. Wiadomo, nie wolno im za dużo się wypowiadać. Natomiast moja znajomość polityki obsadowej FIFA, w końcu dwa razy byłem na mundialu jako sędzia, ale kilka razy także jako działacz w komisji sędziowskiej FIFA, więc sam tam maczałem palce trochę w tym obsadzaniu. Ja myślę, że jest szansa na dwa mecze, przy dużym szczęściu. Ćwierćfinał to powiedziałbym na 99 proc. - powiedział.
Listkiewicz zaznaczył, że Marciniak nie może zawieść, jeżeli liczy na otrzymanie jednego z meczów półfinałowych na mundialu. - I jeżeli ten ćwierćfinał im wyjdzie brylantowo, perfekcyjnie, co w przypadku Szymona jest dość prawdopodobne, no to wtedy jest szansa na półfinał. Bardzo dużo zależy też od geopolityki i od tego, kto się tam zakwalifikuje. Bo tak głupio może o tym mówić, ale dla naszych sędziów byłoby fajnie, jakby Anglia doszła do finału. Bo wtedy automatycznie dwóch sędziów angielskich, zresztą doskonałych, czyli Michael Oliver i Anthony Taylor, jest wyeliminowanych - dodał były arbiter.
- Mamy jeszcze kilku tuzów. Pierluigi Collina (szef sędziów FIFA - red.), który jest wybitnym człowiekiem, jeśli chodzi o sędziowanie, pewnie już sobie tam z góry rozplanował i jak ma talię kart, to tych jokerów zostawił sobie w ręku na końcową rozgrywkę. Do tych jokerów Szymon należy. Jest Maurizio Mariani, który nie ma drużyny narodowej na mistrzostwach świata. No i mimo wszystko Letexier też jest w tym gronie - podsumował Listkiewicz.
Zobacz też: Belgia nadal walczy z FIFA ws. Baloguna. "Jesteśmy przekonani"
Wcześniej TVP Sport podawał, że Marciniak jest najpoważniejszym kandydatem do prowadzenia meczu Norwegia - Anglia. Polak ma być "zablokowany" na najbliższe spotkania Argentyny, więc w półfinale może poprowadzić mecz z udziałem zwycięzców par Francja - Maroko i Hiszpania - Belgia.
Na razie znamy obsadę dwóch meczów ćwierćfinałowych na mundialu. Mecz Francja - Maroko poprowadzi Argentyńczyk Facundo Tello, a starcie Hiszpanii z Belgią przypadnie Anglikowi Michaelowi Oliverowi.