Gwiazdor wypalił po meczu na mundialu. "Ukaraliśmy ich za brak szacunku"

Reprezentacja Belgii pokonała w 1/8 finału gospodarzy mistrzostw świata Stany Zjednoczone 4:1. Przed spotkaniem sporo kontrowersji pojawiło się wobec zdjęcia zawieszenia z Folarina Baloguna, który w meczu z Bośnią i Hercegowiną został ukarany czerwoną kartką. Po awansie bramkarz Belgów Thibaut Courtois zwrócił uwagę na jeszcze jeden aspekt, za który Amerykanie zostali ukarani przez jego kolegów z drużyny.
Thibaut Courtois
Fot. STEVEN BISIG

W przededniu spotkania 1/8 finału mistrzostw świata pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Belgią doszło do niezwykle kontrowersyjnej decyzji FIFA, która postanowiła odwołać czerwoną kartkę, którą w meczu z Bośnią i Hercegowiną w poprzedniej rundzie fazy pucharowej otrzymał Folarin Balogun. W zamian za to piłkarz otrzymał tzw. zawieszenie kary na okres 12 miesięcy, co w praktyce oznaczało ni mniej, ni więcej to, że będzie mógł zagrać w poniedziałkowym starciu (w naszej strefie czasowej był już wtorek - red.) z zespołem z Europy.

Zobacz wideo

Amerykanie obrazili Belgów

To jednak nie były jedyne kontrowersje, które miały miejsce przed tym pojedynkiem. Jak przypomniał w pomeczowej wypowiedzi golkiper "Czerwonych Diabłów" Thibaut Courtois, Amerykanie okazali im brak szacunku, za co teraz zostali ukarani.

"Ukaraliśmy Amerykanów za ich brak szacunku wobec nas w ostatnich dniach. Powiedzieli o nas, że nie jesteśmy już tą samą drużyną co kiedyś i że łatwo nas pokonają. Owszem, mecze z Egiptem i Iranem były dla nas trudne, ale to były zupełnie inne mecze. Nie da się ich porównywać. Udowodniliśmy, że jesteśmy silną drużyną"- przyznał bramkarz.

Belgowie starcie z USA rozpoczęli od bramki De Ketelaere, na które odpowiedział pięknym uderzeniem z rzutu wolnego Tillman. Radość Amerykanów nie trwała długo, bo raptem dwie minuty później ponownie na prowadzenie zespół z Europy wyprowadził zdobywca pierwszego gola w tym spotkaniu. Po zmianie stron fatalny kiks przed własnym polem karnym zaliczył bramkarz Matt Freese, który stracił piłkę na rzecz rywali, co skutecznym strzałem z ponad 30 metrów wykończył Vanaken. Rezultat ustalił w doliczonym czasie gry drugiej połowy Lukaku.

W ćwierćfinale podopieczni Rudiego Garcii zmierzą się z Hiszpanią. Spotkanie to odbędzie się w piątek, 10 lipca o godzinie 21:00.

Więcej o: