Reprezentacja Niemiec niezwykle udanie rozpoczęła mundial w USA, Kanadzie i Meksyku. Podopieczni Juliana Nagelsmanna rozbili debiutującą na mistrzostwach świata kadrę Curacao 7:1, a do siatki trafiali m.in. Kai Havertz oraz Deniz Undav. Fani, którzy chcieliby kupić koszulki z ich nazwiskami, będą jednak rozczarowani.
"Przepraszamy, tymczasowo nie mamy na stanie litery V". Taki komunikat przywitał kibiców chcących zakupić rzeczone trykoty na oficjalnej stronie Adidasa, który produkuje koszulki dla "Die Mannschaft".
Rzecznik firmy w rozmowie z AFP przyznał, że w związku ze zwiększonym zainteresowaniem koszulkami z nazwiskami Havertza, Undava czy Aleksandara Pavlovicia, litera "V" została chwilowo wyprzedana. To mogło zaniepokoić fanów czekających na to, by ubrać barwy narodowe podczas mundialowych potyczek.
Jak informuje AFP, problem został już rozwiązany. "Jeszcze wczoraj popołudniu można było ponownie zamówić koszulki z nazwiskami napastników i pomocnika" - czytamy. Co więcej, kolekcjonerzy koszulek piłkarskich powinni się spieszyć, jeśli jeszcze nie mają w swoich szafach tegorocznych niemieckich trykotów. To ostatni rok, gdy kadrę naszych zachodnich sąsiadów ubiera Adidas. W przyszłym roku tę rolę przejmie Nike.
Kolejne spotkania reprezentacja Niemiec rozegra kolejno 20 i 25 czerwca. Najpierw rywalem "Die Mannschaft" będzie kadra Wybrzeża Kości Słoniowej (godz. 22:00 czasu polskiego), a następnie Ekwadoru (godz. 22:00).
Zobacz też: Tak Harry Kane zaimponował Ibrahimoviciowi. Co za słowa