To był mecz przez duże M. Anglia stworzyła z Chorwacją kapitalne widowisko. Jeszcze w pierwszej połowie spotkanie było wyrównane, a na tablicy świetlnej widniał rezultat 2:2. Po przerwie podopieczni Thomasa Tuchela wrzucili wyższy bieg i mieli mnóstwo sytuacji bramkowych. Właściwie tylko dzięki Dominikowi Livakoviciowi Chorwaci byli długo w grze o pozytywny wynik. Ostatecznie Anglicy triumfowali 4:2.
W pierwszej połowie dwukrotnie do siatki trafił Harry Kane. Najpierw z rzutu karnego, a później po strzale głową, kiedy fenomenalnie z rzutu rożnego dograł mu Declan Rice. Kane dzięki dwóm bramkom zrównał się z Garym Linekerem w liczbie trafień na mistrzostwach świata. Obaj panowie mają dziesięć goli - spośród Anglików nikt nie zgromadził więcej.
Podczas mundialu ekspertem FOX Sports jest Zlatan Ibrahimović. Trzeba naprawdę zasłużyć na to, by usłyszeć pochwałę od legendarnego Szweda, a właśnie w stronę Kane'a popłynęły naprawdę piękne słowa. "Ibra" zwraca uwagę nie tylko na bramki kapitana reprezentacji Anglii, ale także na jego pracę dla zespołu w defensywie.
- Harry Kane strzelił dwa gole, ale najbardziej podobało mi się, jak zablokował strzał przed własną bramką w ostatnich minutach. Kiedy widzisz, jak czołowy zawodnik broni w ten sposób i poświęca się, to wtedy widzisz kogoś, kto chce wygrać. Robi rzeczy, których supergwiazdy zazwyczaj nie robią - podkreślił Ibrahimović.
Występ Anglików rozpalił kibiców i ekspertów. Zachwycony grą drużyny Tuchela był m.in. Chris Sutton, który w przeszłości występował w angielskiej kadrze. "Po takim występie muszą być faworytem do złota" - napisał na platformie X.
Sam Tuchel głośno o tym celu nie mówi, ale na konferencji prasowej - podobnie jak Ibrahimović - docenił postawę Kane'a w starciu z Chorwacją.
- Jeśli spojrzeć na wysiłek naszego kapitana w doliczonym czasie gry, na to, jak zablokował kluczowy strzał swoim ciałem, to mówi samo za siebie. To kompletny lider, który daje z siebie wszystko, zarówno psychicznie, jak i fizycznie - podkreślił niemiecki szkoleniowiec.
Czytaj także: Największy przetarg w historii polskiego sportu. "Mówią o tym głośno w Europie"
W kolejnym meczu na mistrzostwach świata Anglia zmierzy się z Panamą. Ten pojedynek zaplanowano na wtorek (23 czerwca). Początek o godz. 22:00.