Gwiazda Senegalu mówi wprost. "Dlaczego Afrykanie są tak traktowani?"

Francja pokonała we wtorek Senegal 3:1 w meczu mundialu. Kalidou Koulibaly, jeden z kluczowych piłkarzy afrykańskiego zespołu, jest sfrustrowany tym, w jaki sposób są traktowani jego rodacy.
Kalidou Koulibaly
CAEAN COUTO/REUTERS

Mistrzostwa świata przynoszą kontrowersje natury politycznej. Głośno jest choćby o sytuacji kibiców z Senegalu, którzy w wielu przypadkach nie mogą przyjechać do Stanów Zjednoczonych, aby wspierać swoją reprezentację podczas mundialu. Na problem zwrócił uwagę kapitan drużyny, Kalidou Koulibaly. 

Zobacz wideo

Koulibaly nie gryzł się w język. "Wielu afrykańskich kibiców nie może dotrzeć na mundial"

- Wielu afrykańskich kibiców nie może dotrzeć na mundial. I nie rozumiem, dlaczego Afrykanie są tak traktowani na mistrzostwach świata. Nie chcę się wdawać w politykę, ale chciałbym zobaczyć moich rodaków na trybunach - powiedział po meczu Francja - Senegal, cytowany przez "The Athletic".

Problemy mają związek z decyzją administracji prezydenta Donalda Trumpa. W grudniu podpisano rozporządzenie wprowadzające częściowe ograniczenia wjazdu do Stanów Zjednoczonych dla obywateli Senegalu. Podobnymi restrykcjami objęto również obywateli Wybrzeża Kości Słoniowej, Iranu oraz Haiti – a więc krajów, których reprezentacje także występują na mistrzostwach świata.

Nowe przepisy zawiesiły możliwość wjazdu zarówno dla imigrantów, jak i osób podróżujących czasowo, między innymi na wizach turystycznych czy biznesowych. To szczególnie istotne w kontekście mundialu, ponieważ właśnie wiza turystyczna jest podstawowym dokumentem umożliwiającym kibicom przyjazd na turniej.

Wyjątek przewidziano jedynie dla zawodników, członków sztabów szkoleniowych oraz najbliższych rodzin piłkarzy.

Senegal przegrał. Nie wykorzystał okazji w pierwszej połowie

Sportowo inauguracja mundialu nie ułożyła się po myśli afrykańskiej reprezentacji. Senegal przegrał z Francją 1:3, choć wynik nie oddaje w pełni przebiegu spotkania.

Przez większą część pierwszej połowy to właśnie Senegalczycy prezentowali się lepiej. Afrykańska drużyna stwarzała groźniejsze sytuacje i sprawiała faworytom sporo problemów. Francuzi przetrwali jednak trudne momenty, a po przerwie wykorzystali swoje indywidualne atuty i przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Czytaj także: Messi jest wielki! Algieria była tylko tłem dla piłkarskiego geniusza

W drugim meczu grupy I Norwegia pokonała Irak 4:1. Senegal rzecz jasna wciąż ma szanse na wejście do fazy pucharowej i to tym bardziej, że z ośmiu grup do 1/16 finału przedostaną się ekipy z trzecich miejsc.

Więcej o: