To wymarzony początek dla reprezentacji Argentyny. Obrońcy tytułu na początek mistrzostw świata 2026 rozbili Algierię 3:0. Hat-tricka w tym spotkaniu zdobył Lionel Messi, tym samym przeskakując Miroslava Klose i obejmując prowadzenie w klasyfikacji wszech czasów najlepszych strzelców mundialu. Starcie, które rozpoczęło się o godz. 3 czasu polskiego relacjonowaliśmy na Sport.pl w tym miejscu.
Zwycięstwo Argentyńczyków ustawia ich w roli głównych faworytów do wygrania grupy J. W drugim meczu w tej grupy, rozpoczętym o godz. 6. czasu polskiego, doszło do starcia Austrii z debiutującą na mundialu Jordanią.
Kopciuszek postawił twarde warunki zawodnikom Ralfa Rangnicka i choć przegrywał po golu Romano Schmida, to za sprawą Alego Olwana odrobił straty. Do siatki następnie trafił Marko Arnautović, ale przed jego uderzeniem ręką zagrał Stefan Posch. Arbiter trafienia nie uznał. Ostatecznie jednak doświadczony snajper dopiął swego. I to dwukrotnie. Dwa gole Arnautovicia zapewniły Austrii wygraną, która została odniesiona nie bez kłopotów.
Takie wyniki oznaczają, że pierwszym liderem grupy J zostali - bez zaskoczenia - Argentyńczycy. Drugie miejsce zajmuję Austriacy, trzecie Jordańczycy, a w najsłabszej sytuacji jest Algieria. W następnej kolejce Argentyna zagra z Austrią (22 czerwca, 19:00), a Jordania z Algierią (23 czerwca, 5:00).