"Wybuch niekłamanej euforii wśród kibiców śledzących ogłoszenie brazylijskiej kadry na mundial mówi bardzo wiele. Do wywołania takiej reakcji wystarczyły trzy słowa Carlo Ancelottiego: "Neymar Junior, Santos". Najlepszy strzelec w dziejach brazylijskiej kadry miał już chyba ostatnie sportowe marzenie - o jeszcze jednej szansie zdobycia piłkarskiego Everestu. I czy się to komuś podoba, czy nie, dostał ją" - pisał Bartosz Królikowski po tym, jak Neymar został powołany do kadry Brazylii na mistrzostwa świata.
Brazylijczycy oszaleli na myśl, że zobaczą Neymara na mundialu. 34-letni piłkarz niestety dla nich, z powodu kontuzji łydki nie zagrał w pierwszym meczu mistrzostw świata z Maroko (1:1). Dziennikarze z Brazylii pisali, że jego występ w drugim spotkaniu z Haiti też jest raczej wykluczony. Teraz telewizja ESPN przekazała najnowsze wieści ws. stanu zdrowia Neymara. Brazylijczyk ma już nie zagrać w fazie grupowej.
"Według naszych informacji Neymar nie powinien wrócić do gry dla Brazylii przed fazą pucharową. 34-letni zawodnik nadal nie trenuje przed drugim meczem grupowym Brazylii i ponownie przechodzi badania medyczne. Piłkarz nie trenował od kilku tygodni. W poniedziałek, w ośrodku treningowym New York Red Bulls, źródła potwierdziły, że sytuacja pozostaje bez zmian - poinformowały źródła ESPN" - pisze ESPN.
Brazylijskie media też piszą, że występ Neymara w fazie grupowej jest mocno wątpliwy.
"CBF [Brazylijska Federacja Piłki Nożnej - red.] nie przewiduje już powrotu Neymara podczas fazy grupowej mundialu i nie podaje jednoznacznych informacji o stanie zdrowia gwiazdy reprezentacji Brazylii" - dodaje brazylijski dziennik O Globo.
Zobacz także: Tak piłkarz Iranu zachował się po golu na MŚ
Brazylia z Haiti zagra w sobotę 20 czerwca o godz. 2.30 czasu polskiego.
Relacja na żywo z tego meczu na Sport.pl i w aplikacji Sport.pl LIVE.