Gol rezerwowego w 90. minucie rozstrzygnął mecz Wybrzeże Kości Słoniowej - Ekwador

25 strzałów, trzy poprzeczki i słupek - to wszystko wydarzyło się w meczu Wybrzeże Kości Słoniowej - Ekwador. Brakowało jednak gola. Aż wreszcie do siatki trafił rezerwowy Amad Diallo i piłkarze Wybrzeże Kości Słoniowej wygrali 1:0.
Fot. JAMES LANG / IMAGN IMAGES via Reuters

Była 90. minuta meczu Wybrzeże Kości Słoniowej - Ekwador. Oba zespoły oddały do tej pory aż 25 strzałów, ale brakowało skuteczności. Wtedy kapitalnie prawym skrzydłem ruszył boczny obrońca Wilfried Singo, przebiegł z piłką kilkadziesiąt metrów, podał na 14. metr do rezerwowego Amada Diallo, a skrzydłowy Manchesteru United strzałem z pierwszej piłki w długi róg zdobył upragnioną bramkę.  

Zobacz wideo

Gol rezerwowego w 90. minucie rozstrzygnął mecz Wybrzeże Kości Słoniowej - Ekwador

W ten sposób Diallo dał premierowe na tym mundialu zwycięstwo drużynie z Afryki. Zwycięstwo skromne, ale zasłużone. I choć wynik meczu także był skromny, to samo spotkanie od początku było emocjonujące.

Obie drużyny były nastawione ofensywnie i z rozmachem atakowały. Najpierw szanse miał Ekwador. W 11. minucie w polu karnym przewrócił się Emmanuel Agbadou, piłkę przejął Enner Valencia, ale strzelił fatalnie z jedenastu metrów, wysoko nad poprzeczką. Potem dwa razy WKS uratowała poprzeczka.

Najpierw w 24. minucie trafił w nią były piłkarz Rakowa Częstochowa i Śląska Wrocław John Yeboah. Sześć minut później po świetnym prostopadłym podaniu w pole karne Alan Minda z ośmiu metrów strzelił nad bramkarzem, ale też trafił w poprzeczkę.

Natomiast Wybrzeże Kości Słoniowej najlepszą szansę miało w 35. minucie. Wtedy po szybkiej, zespołowej kontrze Pepe dostał piłkę na 9. metrze, natychmiast strzelił, ale został świetnie zablokowany. Po tej próbie skrzydłowy WKS aż złapał się za głowę. 

"Ekwador chce grać w sposób innowacyjny, a Wybrzeże Kości Słoniowej ma Diomande, który robi różnicę. Na razie jest bardzo dobry mecz, ale bez bramek. Rozregulowany jest celownik. To Ekwador był jednak bliżej objęcia prowadzenia" - mówili komentator TVP 2 w przerwie meczu.

Po zaledwie 40 sekundach drugiej połowy Ekwador mógł zdobyć upragnioną bramkę. Po pięknej, dwójkowej akcji Valencia z ostrego kąta trafił jednak w słupek. Potem do głosu doszli rywale. W 54. minucie Elye Wahi strzelił w poprzeczkę z sześciu metrów z woleja. Chwilę wcześniej Yan Diomande dostał piłkę na 14. metrze, ale nieatakowany przez nikogo, strzelił wysoko nad poprzeczką.

Potem przez ponad dwa kwadranse na boisku wiało nudą. Aż do akcji z 90. minuty, którą opisaliśmy na początku tekstu.

Zobacz także: Gol w 89. minucie! Japonia pokazała Holandii, jak się gra do końca

Wybrzeże Kości Słoniowej - Ekwador 1:0 (0:0)

  • Bramka: Diallo (90.)
  • Wybrzeże Kości Słoniowej: Fofana - Doue Ż (89. Kossounou), Singo, Agbadou, Konan - Diomande, Fofana Ż (77. Sangare), Kessie Ż, Toure (56. Diallo) - Pepe (77. Oulai), Wahi (56. Bonny). 
  • Ekwador: Galindez - Ordonez, Pacho, Hincapie - Minda (56. Angulo), Franco (62. Porozo Ż), Caicedo, Vite - Plata, Valencia (77. Rodriguez), Yeboah (62. Preciado). 
Więcej o: