Mecz wielkich powrotów na mundialu. Kopciuszek dał się zaskoczyć tylko raz

Reprezentacje Haiti oraz Szkocji po wielu latach przerwy znów miały okazję pokazać się na mundialowej scenie. Wyraźnym faworytem spotkania była ekipa z Wysp Brytyjskich, która od początku miała przewagę, co dość szybko potwierdziła golem. Po nim gra się wyrównała, Haitańczycy nawet dochodzili do sytuacji, ale zabrakło im skuteczności. Przegrali 0:1.
SOCCER-WORLDCUP-HTI-SCO/
DAVID BUTLER II / IMAGN IMAGES via Reuters

52 - tyle lat czekała na powrót na mundial reprezentacja Haiti, która swoje poprzednie mistrzostwa zakończyła bez punktu (1:3 Włochy, 0:7 Polska, 1:4 Argentyna). Prawie dwa razy krócej - ale też aż 28 lat - na powrót do turnieju czekała Szkocja. To ona była wyraźnym faworytem spotkania z nisko notowaną ekipą z Karaibów (z uczestników MŚ tylko Nowa Zelandia jest niżej w rankingu).

Zobacz wideo

Reprezentacja Szkocji i reprezentacja Haiti zaliczyły wielki powrót na mundial. Udany tylko dla jednych

Nie było zaskoczeniem, że od początku przeważali Szkoci. Haiti się odgryzało, ale mimo wszystko to Europejczycy byli dużo bliżej gola - w 17. minucie dogodną sytuację miał Scott McTominay, jednak uderzył w słupek.

Krótko po obligatoryjnych na tym mundialu przerwach na uzupełnienie płynów padła bramka. Akcję rozegrali Che Adams i Ben Gannon-Doak - skrzydłowy dograł do napastnika Torino, który uderzył na bramkę. Skutecznie interweniował Johny Placide, ale piłka spadła pod nogi Johna McGinna, który uderzył od razu. Po drodze nieskutecznie piłkę próbował blokować Jean-Ricner Bellegarde, przez co zmylony bramkarz po chwili wyciągał piłkę z siatki. 

Szkocja prowadziła 1:0. To zmusiło Haitańczyków do nieco odważniejszej gry. Ale przyznajmy uczciwie: po prostu brakowało im pomysłu i umiejętności, aby zagrozić bramce Szkotów. Ci drudzy z kolei zaczęli grać ospale, przez co do przerwy działo się już bardzo niewiele.

Mecz Haiti - Szkocja nie porwał. Underdog mógł zaskoczyć w samej końcówce

Druga połowa stała na jeszcze niższym poziomie niż pierwsza. Oba zespoły grały dość niechlujnie, brakowało dobrych okazji do zdobycia bramki. Dopiero gdy czas naglił, mocniej do przodu ruszyli Haitańczycy. 

Zobacz także: Stracili wygraną w 94. minucie. Emocje puściły. "Jedyna szansa"

W końcówce kilka sytuacji miał aktywny Frantzdy Pierrot. Najlepszą w 84. minucie, gdy po dośrodkowaniu z prawej strony wygrał walkę o pozycję z Grantem Hanleyem i uderzył głową. Niecelnie, ale kolejnej tak dobrej okazji Haitańczycy już nie mieli. Dla ekipy z Karaibów powrót na mundial po 52 latach okazał się nieudany. W zupełnie innych nastrojach są Szkoci, którzy po remisie Brazylii z Marokiem (1:1), prowadzą w grupie C.

Mistrzostwa świata 2026, pierwsza kolejka grupy C: Haiti - Szkocja 0:1

  • gol: John McGinn 28'

W drugiej kolejce zmagań w grupie C reprezentacja Haiti zmierzy się z Brazylią, natomiast reprezentacja Szkocji z Marokiem. Oba spotkania odbędą się w sobotę 20 czerwca (nad ranem czasu polskiego).

Więcej o: