"Wspaniała, wspaniała noc dla Amerykanów" - tak to, co wydarzyło się w nocy z piątku na sobotę (polskiego czasu), opisywało amerykańskie CNN. Wtedy to gospodarze turnieju w wielkim stylu zainaugurowali zmagania w grupie D mistrzostw świata. Reprezentacja USA wygrała z Paragwajem aż 4:1 i było to jej najwyższe zwycięstwo w imprezie tej rangi od niemal stu lat.
Drużyna prowadzona przez Mauricio Pochettino już po pierwszej połowie prowadziła 3:0 po samobójczym trafieniu Bobadilli oraz dublecie Folarina Baloguna. Po zmianie stron kontaktową bramkę dla rywali zdobył Mauricio, ale dosłownie w ostatniej minucie doliczonego czasu wynik na 4:1 ustalił Giovanni Reyna. Amerykanie zainkasowali więc trzy punkty i wyszli na prowadzenie w tabeli. Tego, czy je utrzymają po pierwszej kolejce, nie mogli być jednak pewni.
Wszystko zależało od wyniku drugiego spotkania tej grupy między Turcją a Australią. Oba zespoły na boisko wyszły jednak aż 27 godzin później niż Amerykanie i Paragwajczycy. W niedzielę w Vancouver, za zachodnim wybrzeżu Kanady Australijczycy niespodziewanie pokonali Turków 2:0. Co ten wynik oznacza w kontekście kształtu tabeli?
Zobacz też: Media: Włosi wybrali nowego selekcjonera! Wielki powrót po trzech latach
Stany Zjednoczone pozostały na pierwszym miejscu. Australijczycy zameldowali się za ich plecami, a Turcja jest na trzeciej pozycji - z trudną sytuacją przed kolejnymi spotkaniami. Tabelę zamyka Paragwaj.
Tabela grupy D mistrzostw świata 2026 po pierwszej kolejce:
Do końca rywalizacji w grupie D pozostają jeszcze cztery spotkania. W drugiej kolejce Amerykanie zagrają z Australią (19 czerwca o godz. 21:00), a Turcy z Paragwajem (20 czerwca o godz. 5:00). Na koniec zobaczymy zaś starcia Paragwaju z Australią oraz Turcji z USA (oba 26 czerwca o godz. 4:00). Awans do 1/16 finału zapewnią sobie dwie najlepsze drużyn z każdej grupy oraz osiem najlepszych z trzecich miejsc.