Kompromitacja Szwajcarów w meczu na mundialu. "Tak się kończy..."

To dopiero trzeci dzień mundialu 2026, a mamy już pierwszą sensację. Szwajcaria, choć przez cały mecz dominowała nad Katarem, nie potrafiła strzelić drugiego gola i w samej końcówce dała się zaskoczyć rywalom. Mecz Kataru ze Szwajcarią zakończył się wynikiem 1:1
SOCCER-WORLDCUP-QAT-SWI/
Fot. REUTERS/Carlos Barria

"Sensacja w San Francisco! Katar ma swój pierwszy w historii punkt w dziejach mundialu. W 94. minucie słabiutcy wcześniej Katarczycy wyrwali remis 1:1 Szwajcarii. Faworyt słusznie został ukarany, bo zamiast iść po więcej goli, kompletnie osiadł na laurach" - relacjonował dziennikarz Sport.pl Bartosz Królikowski. Kunktatorstwo i minimalizm Szwajcarów, którzy w pewnym momencie zupełnie odpuścili, zostały ukarane. Nic więc dziwnego, że obserwatorzy piszą jednym głosem - nie jest im szkoda Helwetów.

Zobacz wideo Zmarnowane zgrupowanie. Najgorsze za kadencji Jana Urbana

Jednogłośni. Tak eksperci podsumowali wpadkę Szwajcarów

"Okropny był ten mecz, ale Szwajcarzy zasłużyli na tego klapsa w końcówce za to męczenie buły przez całe spotkanie. Natomiast obrazek Katarczyków cieszących się z remisu jakby wygrali Mundial był piękny" - napisał Piotr Potępa, dziennikarz Wrocławskich Faktów.

"Tak się kończy "rozkładanie sił" przez faworytów na cały turniej. Brawo Katar" - komentował Wojciech Frączek, statystyk TVP Sport.

"Jak nie wygrywasz 4-0, to remisujesz 1-1. Taka prawda, życia nie oszukasz" - napisał Mateusz Rokuszewski z Meczyków.

"Chyba jeden z nielicznych momentów, w których gol dla Kataru wzbudza powszechną radość i sympatie" - tak znamienny wpis popełnił Maciej Łuczak z Canal+Sport.

"Nie dobijasz rywala, to tracisz punkty z takimi amatorami. Zasłużona kara dla Szwajcarii" - podsumowywał Tomasz Hatta z igol.pl. 

To nie koniec emocji związanych z mundialową nocą. Już o północy mecz Brazylii z Marokiem. O 3:00 zagrają Haiti i Szkocja, a o 6:00 - nad ranem 14 czerwca - dojdzie do starcia Australii z Turcją.

Więcej o: