Mundial trwa w najlepsze, a przed nami kolejne spotkania pełne emocji. Wkrótce do gry wkroczą mistrzowie świata Argentyńczycy, których pierwsze spotkanie z Algierią posędziuje ich stary znajomy - Szymon Marciniak. Arbiter z Płocka stał się bohaterem tamtejszej prasy
Szymon Marciniak w grudniu 2022 roku posędziował finał mundialu: Francja - Argentyna, który na swoją korzyść w rzutach karnych rozstrzygnęli Argentyńczycy. W trakcie meczu podyktował trzy jedenastki - jedną dla Argentyny i dwie dla Francji. Zebrał dobre recenzje, choć oczywiście nie brakowało także malkontentów.
"Stary znajomy. Sędzia finału w Katarze, posędziuje debiut Argentyny" - pisze portal deportv.gob.ar. "Sędziował finał w Lusail przeciwko Francji, więc teraz będzie miał zaszczyt sędziować pierwszy mecz Argentyńczyków, którzy będą walczyć o obronę tytułu" - zauważył portal frenteacano.com.ar.
"Ciekawy zbieg okoliczności, który napawa argentyńską reprezentację nadzieją przed debiutem na Mistrzostwach Świata 2026 - pisze tn.com.ar, doszukując się w postaci Marciniaka szczęśliwego omenu dla Argentyńczyków.
"Drużyna prowadzona przez Lionela Messiego ponownie spotka się ze starym znajomym: Szymonem Marciniakiem, Polakiem, który sędziował finał Mistrzostw Świata Katar 2022" - komentuje elgrafico.com.ar, pamiętając, że Marciniak przed laty był wybierany najlepszym arbitrem globu.
Portal lapopu.com.ar cofa się z kolei aż do 2018 roku, gdy Polak był rozjemcą meczu Argentyny z Islandią (1:1). Z kolei na łamach ole.com.ar przedstawiono całą sylwetkę Marciniaka, przypominając także jego zdrowotne problemy związane z tachykardią.
Szymon Marciniak znalazł się w gronie 52 sędziów, którzy zostali wytypowani przez FIFA na mistrzostwa świata 2026. Nasz eksportowy arbiter już po raz trzeci posędziuje na mundialu.