Pięć razy reprezentacja Brazylii mogła cieszyć się ze zdobycia mistrzostwa świata, ale po raz ostatni udało się triumfować w 2002 roku. Od niemal ćwierćwiecza Canarinhos nie przynieśli swoim kibicom radości największej ze wszystkich. Najbliżej było w turnieju organizowanym przez Brazylię właśnie, ale drużynę stać było tylko na dojście do półfinału - a cały turniej dla kadry zakończył się w fatalny sposób.
Jednak ani w niezwykle bolesnej porażce 1:7 z Niemcami, ani w przegranym z Holandią 0:3 meczu o trzecie miejsce nie zagrała największa gwiazda reprezentacji - Neymar. Po latach najlepszy strzelec w historii Canarinhos został powołany na swój czwarty i niemal na pewno ostatni mundial. Do tej pory najważniejszy turniej światowej piłki nie był dla niego szczęśliwy. Jak zakończy się "last dance" Neymara?
- Bardzo mało ludzi docenia Neymara, jego kunszt piłkarski, jego poezję, finezję, technikę, kreatywność, zabawę, że on wychodził z uśmiechem na twarzy i on ten uśmiech przekazywał kibicom. Nie tylko kreatywna, piękna, efektowna gra, ale też efektywna - wymieniał kolejne boiskowe cechy Brazylijczyka Jakub Kosecki, gość "Studia Mundialowego" Sport.pl.
Zobacz też: Problemy w kadrze giganta na MŚ. "Baza to absurd, asystent pojechał na imprezę"
Jego zdaniem, 34-latek był kluczową postacią najlepszych drużyn ostatnich lat. - Jeżeli spojrzysz na to, co on robił w Barcelonie z Messim i Suarezem... On nie dostosowywał się do nich. On wręcz nadawał nowy wgląd w drużynę. Messi, Neymar, Mbappe w Paryżu. On się nie dostosowywał. To do niego się dostosywali. Jeżeli spojrzycie na zawodników wyróżniających się w tych najważniejszych meczach, np. w meczu z Bayernem, to Neymar był główną twarzą - stwierdził.
Były reprezentant Polski jest nawet w stanie wybaczyć 34-latkowi brak zaangażowania w grę obronną. - I ja zdaję sobie sprawę, że jest nagle moment w defensywie, gdy cały zespół musi błyszczeć i Neymar nie był tym zawodnikiem, który błyszczał w defensywie, jeżeli chodzi o taktykę destrukcji w defensywie. Jeżeli spojrzymy na futbol, na jego piękno, to nie ma w ostatnich 10-15 latach piękniejszego piłkarza niż Neymar - skwitował Jakub Kosecki.
Brazylia swoją drogę po szóste mistrzostwo świata rozpocznie w nocy z soboty na niedzielę. O północy naszego czasu na MetLife Stadium podopieczni Carlo Ancelottiego zmierzą się z Marokiem. Kolejnymi rywalami Canarinhos będą reprezentacje Haiti oraz Szkocji.
W AUDYCJI ULOKOWANO ZNAK TOWAROWY BETCLICK, NALEŻĄCY DO BEM Operations Limited
Hazard wiąże się z ryzykiem. BEM Operations Limited to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi. 18+