Tegoroczne mistrzostwa świata przyniosły liczne zmiany. Najważniejsze dotyczą formatu rozgrywek - po raz pierwszy na turnieju występuje aż 48 reprezentacji, które zostały podzielone na 12 grup. Poszerzenie grona uczestników sprawiło, że rozegrane zostanie aż 104 mecze - o 40 więcej niż jeszcze przed czterema laty w Katarze.
Obowiązują też nowe zasady. FIFA postanowiła wprowadzić trzyminutowe przerwy na uzupełnienie płynów. Mają się one odbywać po około 20-25 minutach gry. Ma to związek z ekstremalnymi temperaturami, w których rozgrywane będą niektóre spotkania. Termometry w miastach takich jak Houston czy Monterrey mogą bowiem wskazywać nawet 40 stopni Celsjusza.
Przerywane będą wszystkie 104 spotkania - nawet te rozgrywane pod dachem, w klimatyzowanych arenach, czy też te, które nie będą rozgrywane w skrajnych warunkach. Nie wszystkim jednak podoba się implementacja tego rozwiązania. Swojego niezadowolenia nie kryje Bastian Schweinsteiger, 121-krotny reprezentant Niemiec i mistrz świata z 2014 roku.
Zobacz też: Pierwszy taki ruch w historii Brazylii. Geniusz ma uleczyć największą traumę
Jasno stwierdził, że nie popiera pomysłów FIFA. - Te przerwy na uzupełnienie płynów mnie irytowały. Przecież nie mamy tu 40 stopni upału i 100 proc. wilgotności powietrza. Gdyby było 50 stopni, to oczywiście przerwy byłyby konieczne. To jest dość wątpliwa zasada, gdy pogoda faktycznie sprzyja grze w piłkę - powiedział podczas transmisji telewizyjnej, a jego słowa cytuje portal kurir.rs.
Schweinsteigerowi nie spodobało się też, że przerwę na uzupełnienie płynów wykorzystano również do nawodnienia boiska. - To wszystko zmienia! Na mokrej murawie piłka ślizga się szybciej. Jako zawodnik musisz się dostosować. Kilka minut wcześniej piłka mogła być wolniejsza, ale po przerwie jest szybsza. Zauważyłem, że podania tuż po tej przerwie były niezbyt pewne. Nie sądzę, żeby to był dobry pomysł - skwitował.
Wieczór i noc z 13 na 14 czerwca to będzie prawdziwa piłkarska uczta. Po raz pierwszy podczas tego mundialu rozegrane zostaną aż cztery spotkania. Wszystko zacznie się o 21:00 naszego czasu od starcia Kataru ze Szwajcarią. O północy Brazylia zagra z Marokiem, o 3:00 Haiti zmierzy się ze Szkocją, a skoro świt na boisko wyjdą Australijczycy i Turcy. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowych z tych spotkań na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.