Według informacji podawanych przez rosyjską agencję RIA Nowosti, produkty pojawiły się w jednym ze sklepów specjalizujących się w sprzedaży akcesoriów sportowych i pamiątek związanych z mundialem. Klienci mogą nabyć rosyjską flagę za około 7 dolarów, natomiast czapki z napisem "Russia" kosztują około 11 dolarów. W opisach produktów znajdują się nawet zachęty do wspierania reprezentacji, mimo że Rosjanie nie występują na tegorocznym turnieju.
Przypomnijmy, że reprezentacja Rosji pozostaje zawieszona przez FIFA i UEFA od 28 lutego 2022 roku. Decyzja została podjęta po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę.
Zakaz obejmuje zarówno reprezentacje narodowe, jak i kluby uczestniczące w międzynarodowych rozgrywkach. W efekcie Rosjanie nie mogli wziąć udziału ani w eliminacjach do mistrzostw Europy, ani w walce o awans na mundial 2026.
To nie pierwszy raz podczas obecnych mistrzostw świata, gdy rosyjskie symbole stają się tematem medialnych publikacji. Rosyjskie media szeroko komentowały już ceremonię otwarcia na Estadio Azteca w Meksyku.
Szczególną uwagę zwrócono na fakt, że wśród flag prezentowanych podczas uroczystości można było dostrzec również rosyjską flagę. W tamtejszych mediach wywołało to spore poruszenie, a część komentatorów przedstawiała ten fakt jako symboliczny gest wobec kraju pozostającego poza międzynarodową rywalizację.
Choć obecność flagi nie miała żadnego związku z ewentualnym powrotem Rosji do rozgrywek FIFA, temat był szeroko opisywany przez tamtejsze media.
Tegoroczny mundial jest związany z kontrowersjami. Często pojawiają się ważne tematy pozaboiskowe. Najpierw dyskutowano o wysokich cenach biletów i stadionowych przekąsek, później o bezpieczeństwie wokół niektórych baz treningowych. Teraz do tego dochodzi postawa wobec Rosji.