Dwa dni do meczu na mundialu. Reprezentant Japonii kończy karierę

W niedzielę reprezentacja Japonii rozpocznie zmagania na mistrzostwach świata od pojedynku z Holandią. Tuż przed startem turnieju, z powodu kontuzji, z kadry skreślony został Wataru Endo. Teraz pomocnik Liverpoolu ogłosił, że kończy karierę reprezentacyjną. "Od teraz będę kibicował Japonii jako zwykły kibic" - pisze Endo w mediach społecznościowych.
Wataru Endo
ALAN POIZNER / IMAGN IMAGES via Reuters

Do 1998 r. Japonia ani razu nie zakwalifikowała się na mistrzostwa świata. Od tamtej pory Japonia gra reagularnie w turniejach finałowych mundialu, a najlepszy wynik to 1/8 finału, którą udało się osiągnąć czterokrotnie - w 2002, 2010, 2018 i 2022 r. W 2018 r. w Rosji Japonia przegrała 0:1 z Polską, a końcówka tego spotkania przeszła do historii, bo była żenująca. Polska mogła zagrać z Japonią na tegorocznym mundialu, ale się na niego nie zakwalifikowała.

Zobacz wideo

Piłkarz Liverpoolu doznał kontuzji i skończył karierę w kadrze. "Czuję rozczarowanie"

Jeszcze przed startem mistrzostw świata Japonia wygrała towarzyski mecz z Islandią (1:0). W wyjściowym składzie Japonii na to spotkanie znalazł się Wataru Endo, pomocnik Liverpoolu. Endo zszedł z boiska po pierwszej połowie, ponieważ nabawił się kontuzji lewej stopy. Ostatecznie Endo przegrał walkę z czasem i musiał opuścić zgrupowanie. Jego miejsce zajął Shuto Machino, napastnik Borussii Moenchengladbach.

Tuż po ogłoszeniu tej decyzji Endo ogłosił w komunikacie w mediach społecznościowych, że kończy karierę reprezentacyjną.

"Od momentu kontuzji robiłem wszystko, co w mojej mocy, więc nie mam żalu. Czuję rozczarowanie, że nie będę mógł zagrać na mistrzostwach świata, ale bardziej jestem dumny z tego, że od czasu mundialu w Katarze mogłem jako kapitan przewodzić tej drużynie i wspólnie z nią się rozwijać. Aż staliśmy się zespołem, który bez wahania mówi o celu, jakim jest wygranie mistrzostw świata. Postanowiłem zakończyć karierę w reprezentacji. Od teraz będę kibicował Japonii jako zwykły kibic. W przyszłości na pewno nadejdzie moment, w którym Japonia będzie mistrzem świata" - pisze Endo.

Zobacz też: Media: To będzie pierwsza "ofiara" Mourinho po przyjściu do Realu

Wataru Endo kończy karierę w kadrze z 73 meczami w reprezentacji Japonii - daleko mu do rekordzisty, którym jest Yasuhito Endo (on ma 152 mecze na koncie). Endo zadebiutował w narodowych barwach 2 sierpnia 2015 r. w meczu z Koreą Północną (1:2).

Tym samym Endo może się skupić na karierze klubowej, ponieważ ma ważny kontrakt z Liverpoolem do czerwca przyszłego roku. W poprzednim sezonie Japończyk wystąpił w dwunastu meczach i spędził blisko 500 minut na murawie.

Japonia zagra w grupie F mistrzostw świata z Holandią (14.06, godz. 22:00), Tunezją (21.06, godz. 06:00) i Szwecją (26.06, godz. 01:00).

Więcej o: