W meczu otwarcia tegorocznych mistrzostw świata Meksyk pokonał RPA 2:0. Później do walki stanęły dwie inne ekipy z grupy A - Korea Południowa oraz Czechy. Pierwsza połowa nie przyniosła bramek. Druga część rywalizacji to już większe emocje i trzy gole. Na prowadzenie wyszli nasi sąsiedzi za sprawą Ladislava Krejciego w 59. minucie. Później do głosu doszli zawodnicy z Azji. Najpierw do siatki trafił Hwang In-beom (67'), a następnie Oh Hyeon-gyu (80').
Trzy "oczka" powędrowały zatem do Koreańczyków, a czeskie media nie ukrywają zawodu po pierwszym meczu na mundialu. Choćby remis byłby satysfakcjonującym rezultatem, a tymczasem nasi sąsiedzi nie zdobyli nawet punktu.
"Ogromna euforia, a potem koreański zwrot akcji i zmarnowane okazje. Powrót Czechów na mundial nie przyniósł punktów" - pisze serwis sport.cz.
"Jeśli czegoś czescy piłkarze potrzebowali na mistrzostwach świata, to udanego wyniku na inaugurację turnieju. Dzięki bramce kapitana Ladislava Krejciego byli bardzo blisko osiągnięcia tego celu, jednak ostatecznie przegrali z Koreą Południową 1:2" - dodano.
"Najpierw nuda, potem dramat. Czesi przegrali z Koreą Południową na otwarcie mistrzostw świata. Krejci dwukrotnie zwrócił na siebie uwagę" - tak z kolei zatytułował swój tekst portal denik.cz.
Portal sport.ceskatelevize.cz podkreśla nie tylko fakt, że Czesi nie utrzymali prowadzenia, ale również to, że powtórzył się wynik z poprzedniego spotkania z Koreą Południową, które zostało rozegrane dziesięć lat temu w Pradze.
"Porażka z Koreą Południową zakończyła serię sześciu meczów bez przegranej. Był to również pierwszy przegrany występ Czechów w piątym spotkaniu prowadzonym przez selekcjonera Miroslava Koubka" - dodano.
"Wielka szkoda. Czesi dążyli do zwycięstwa, ale nie mają nawet punktu. Koreańczycy świętują po zmianie stron" - napisał natomiast serwis Aktualne.cz.
To samo medium wspomniało o tym, że jednym z nielicznych plusów dla selekcjonera Czechów może być fakt, że pobił jeden z mundialowych rekordów. Niebawem jednak go... straci.
Czytaj także: Media: Piłkarz na wylocie z Legii. Chcą za niego 900 tysięcy euro
"W wieku 74 lat i ponad dziewięciu miesięcy Koubek został najstarszym trenerem w historii mistrzostw świata. Jednak w ciągu zaledwie dwóch dni zostanie wyprzedzony przez 78-letniego holenderskiego trenera Dicka Advocaata z Curacao" - dodano.
Kolejny mecz podczas światowego czempionatu Czesi rozegrają 18 czerwca, kiedy o godz. 18:00 polskiego czasu zagrają z RPA.