Sport.pl+

Ma 41 lat, miliard fanów i potężny problem. Cristiano Ronaldo zaszkodzi Portugalii?

Dariusz Wołowski
Cristiano Ronaldo
EPA/ANTÓNIO PEDRO SANTOS Dostawca: PAP/EPA.

Pobił wszystkie rekordy, ale w wieku 41 lat wciąż umie zaakceptować wyłącznie role pierwszoplanowe. Czy ambicja Cristiano Ronaldo może obrócić się na szkodę reprezentacji Portugalii?

Nie był na pogrzebie Diogo Joty, by nie zakłócić uroczystości upamiętniających kolegę z drużyny narodowej, zmarłego tragicznie w wypadku samochodowym w 2025 roku. – Jeśli chcieliście cyrku, to ja nie miałem zamiaru w nim uczestniczyć – powiedział po tym, jak spadła na niego fala krytyki. Inna sprawa, że od śmierci swojego ojca w 2005 roku unika wizyt na cmentarzach. Cokolwiek zrobi jednak Cristiano Ronaldo, jest przedmiotem debaty na całym świecie.

Miliard Ronaldo

We wrześniu 2024 roku liczba osób obserwujących go w serwisach społecznościowych przekroczyła miliard. Ma ponad 660 mln followersów na Instagramie, 170 mln na Facebooku, 110 mln na platformie X, na Youtube prowadzi kanał "UR Cristiano". Jeśli chodzi o zasięgi, nie ma sobie równych na świecie. Jego social media to jedna z najpotężniejszych platform marketingowych, przynosząca mu około 100 mln dolarów rocznie.

Rodzinę zbudował w sposób niestandardowy. Tożsamości matek trojga jego starszych dzieci są tajemnicą. Modelka Georgina Rodriguez, z którą jest w związku, urodziła mu dwie córki i syna, który jednak zmarł przy porodzie. Najstarszy syn, Cristiano Ronaldo Junior, gra w piłkę w młodzieżowej reprezentacji Portugalii. 

Swoją potęgę Ronaldo zbudował na boisku, zaczynając jako chłopiec z biednej rodziny, który płakał po każdym przegranym meczu na ulicach rodzinnego Funchal – stolicy Madery. Ma tam teraz swój pomnik i muzeum, od tego czasu zmieniło się wszystko poza jednym: CR7 nie znosi przegrywać.

Na początku roku zdecydował się na strajk, bo uznał, że jego klub Al-Nassr otrzymał za mało pieniędzy na transfery z Saudyjskiego Publicznego Funduszu Inwestycyjnego (PIF), a PIF znacznie więcej inwestuje w jego rywali z Al-Ittihad i Al-Hilal, w związku z czym to oni zdobywają mistrzostwa kraju.

Ronaldo przybył do Saudi Pro League w 2022 roku, po mundialu w Katarze. Dwa razy został królem strzelców rozgrywek, ale tytuł mistrzowski wywalczył dopiero w minionym sezonie. W lutym opuścił dwa mecze Al-Nassr na znak protestu, a władze Saudi Pro League musiały wydać komunikat, że "nikt nie jest większy od ligi". Tłumaczyły, że każdy klub saudyjski prowadzi własną politykę transferową, która zależy od decyzji jego szefów.

Ronaldo wrócił na boisko, ale gracze z innych drużyn sugerowali, że sędziowie robili co w ich mocy, by to Al-Nassr został mistrzem. 

Panowanie nad emocjami nigdy nie było mocną stroną Ronaldo. Kibice pamiętają jego gorzkie łzy, gdy w ćwierćfinale mundialu w Katarze Portugalczycy odpadli z rewelacyjnym Marokiem (0:1). Ronaldo był wtedy rezerwowym, wszedł na boisko w 51. minucie, przy stanie 0:1, ale nie potrafił odwrócić losów meczu. Miał 37 lat i wydawało się, że to jego pożegnanie z piłkarskimi mistrzostwami świata. Grał w nich przecież aż pięć razy, od 2006 roku.

Po katarskim turnieju selekcjonera Fernando Santosa zastąpił Hiszpan Roberto Martinez. On sprawił, że dla Ronaldo czas się zatrzymał. Zabrał go na Euro 2024 do Niemiec i wystawiał w podstawowej jedenastce. W 1/8 finału ze Słowenią CR7 popłakał się po tym, jak zmarnował rzut karny w 105. minucie. 39-letni kapitan drużyny nie potrafił zapanować nad łzami, podczas gdy drużyna wciąż walczyła o ćwierćfinał. To były głęboko poruszające sceny.

W serii rzutów karnych CR7 odważył się strzelać jeszcze raz i wykorzystał jedenastkę. Portugalia odpadła z turnieju cztery dni później, w walce o strefę medalową, po bezbramkowym remisie i karnych z Francją. Ronaldo wykorzystał jedenastkę, ale nie udało się to Joao Feliksowi.

Piłkarska rodzina Cristiano Ronaldo

CR7 zadebiutował w kadrze w sierpniu 2003 roku. Rok później zagrał w finale Euro w swoim kraju, przegranym sensacyjnie na Estadio da Luz w Lizbonie z Grekami 0:1. W 2006 roku dotarł z Portugalią do strefy medalowej niemieckiego mundialu, ale przegrał mecz o brąz z gospodarzami 1:3. Jego największym wzlotem w drużynie narodowej było Euro 2016, gdzie Portugalia zdobyła złote medale, pierwszy raz w historii. W finale z Francją opuszczał boisko z powodu kontuzji zalany łzami, ale koledzy poradzili sobie na boisku bez niego. Nie usiedział na ławce, cały czas stał przy linii i dyrygował nimi, jakby był trenerem. Po zwycięstwie wygłosił w szatni płomienną przemowę, mówiąc, że każdy z piłkarzy tego zespołu stał się dla niego kimś z rodziny. Koledzy słuchali kapitana w ciszy, a potem opowiadali, że to dla nich wielki zaszczyt.

Dziś karierę Ronaldo w reprezentacji opisują rekordy wszech czasów: 228 meczów, 143 gole. 41-latek był na sześciu Euro, a teraz jest na swoim szóstym mundialu. Wciąż głodny tytułu mistrza świata. Portugalia ma wspaniały zespół. W rankingu FIFA zajmuje piątą pozycję, za Francją, Hiszpanią, Argentyną i Anglią, a przed Brazylią. Jest też jedną z czterech drużyn narodowych, których wartość kadry przekracza granicę miliarda euro, choć CR7, ze względu na wiek, wyceniany jest tylko na 10 mln.

41-latek jest w swoim kraju żywą legendą, ikoną, kapitanem, instytucją. Parlament portugalski przerwał obrady, a potem wysłał Ronaldo depeszę gratulacyjną, gdy w 2017 roku otrzymywał piątą Złotą Piłkę. Niedługo potem jednak CR7 obraził się na organizatorów plebiscytu za to, że jakoby faworyzowali Leo Messiego i przestał bywać na galach "France Football". To jeszcze jeden dowód rozmiaru ego Portugalczyka. Ronaldo nie akceptuje ról drugoplanowych, co na turnieju w USA, Kanadzie i Meksyku może przeszkadzać narodowej drużynie. Jest wciąż wielkim piłkarzem, który przełamał wiele barier, ale szczyt jego możliwości fizycznych przeminął.

Na mistrzostwa świata przyjechało aż siedmiu graczy po czterdziestce. Najstarszy jest szkocki bramkarz Craig Gordon (w dniu rozpoczęcia mundialu miał 43 lata, 162 dni). Ronaldo zajmuje drugą pozycję (41 lat, 126 dni w chwili startu mistrzostw), za nim jest meksykański bramkarz Guillermo Ochoa (40 lat, 333 dni), Chorwat Luka Modrić (40 lat, 275 dni), Bośniak Edin Dżeko (40 lat, 86 dni), niemiecki bramkarz Manuel Neuer (40 lat, 76 dni) oraz bramkarz Wysp Zielonego Przylądka Vozinha (40 lat, 8 dni).

Wszyscy są legendami w swoich krajach, ale status CR7 w Portugalii i na świecie to coś absolutnie unikalnego. Czy gdyby trzeba było postawić dobro drużyny ponad ambicje jej kapitana, selekcjoner Roberto Martinez znajdzie w sobie dość odwagi i siły?

Artykuły Powiązane

Wczytywanie kolejnego artykułu...