Mistrzostwa świata 2026 rozpoczną się lada moment. Wśród 48 uczestników nie ma polskiej kadry, która w eliminacyjnej grupie zajęła drugie miejsce (za Holandią), a w barażach przegrała finał ze Szwecją (2:3). Polacy są zatem "skazani" na kibicowanie innym zespołom lub zachowanie neutralności.
Nadchodzący turniej będzie śledził Zbigniew Boniek, który podczas rozmowy z Polsatem Sport dostał następujące pytanie o to, kogo będzie wspierał podczas mundialu: "Nie ma Polski, nie ma Włoch. Komu będzie pan kibicował?". Włosi zostali wywołani ze względu na bardzo bliskie związki Bońka z tym krajem (tam mieszka, tam przez wiele lat grał czy pracował jako trener).
Odpowiedź byłego prezesa PZPN była dość stanowcza. - Umówmy się co do jednej rzeczy: jak ja komuś kibicuję, to tylko reprezentacji Polski. W jej barwach rozegrałem 80 meczów - wyraźnie podkreślił brązowy medalista MŚ 1982.
- Oczywiście, mogę też mieć sympatię do reprezentacji Brazylii, bo prowadzi ją mój kolega Carlo Ancelotti. Natomiast nie jestem kibicem reprezentacji Włoch. Włochów nie ma na mundialu, bo na awans nie zasłużyli, ale to nie zmienia mojego podejścia do MŚ - wytłumaczył.
- Grałem na trzech MŚ, następnych siedem-osiem mundiali obejrzałem na żywo. Ten będę oglądał w telewizji - dodał. Następnie Boniek wskazał, które zespoły mogą osiągnąć sukces na stadionach w Kanadzie, Meksyku i Stanach Zjednoczonych. Nie chodzi tylko o zdobycie tytułu.
- Jakbym miał obstawić zwycięzcę, to uważam, że najsilniejszą drużynę, najlepszych piłkarzy ma Francja. Ale to wcale nie gwarantuje końcowego zwycięstwa. W związku z tym, że zawsze kibicowałem Indianom, czekam na drużynę, która okaże się czarnym koniem i sprawi największą niespodziankę. Uważam, że mocne jest Maroko, które cztery lata temu awansowało do półfinału. Uważam, że stosunkowo nieznaną drużyną jest Norwegia, ale ma również spory potencjał i może coś sporego osiągnąć. Wiadomo, że Hiszpania, Argentyna, Brazylia są wśród faworytów, ale nie wykluczałbym, że oprócz Maroka wysoko zajdzie jakiś inny zespół z Czarnego Lądu - podsumował Boniek.
Sprawdź również: "Złote pokolenie" w końcu przełamało klątwę. To może być "czarny koń" mundialu
Mistrzostwa świata 2026 otworzy spotkanie Meksyku z Republiką Południowej Afryki. Zostanie ono rozegrane w czwartek o godz. 21:00 czasu polskiego - relację tekstową z tego meczu oraz najważniejsze informacje dotyczące mundialu będzie można śledzić na Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.