Reprezentacja Holandii zagra w fazie grupowej mistrzostw świata 2026 z Japonią, Szwecją i Tunezją. Nie ulega wątpliwości, że będzie wielkim faworytem do awansu. Pech nie opuszcza jednak kadry Ronalda Koemana, choć turniej jeszcze się nie zaczął. Już kilka tygodni temu okazało się, że na mundial nie pojedzie wielka gwiazda, Xavi Simons. Doznał bowiem zerwania więzadła krzyżowego przedniego i do gry wróci dopiero w 2027 roku. Z turnieju problemy zdrowotne wykluczyły także Matthijsa de Ligta. Teraz do grona pechowców dołączyła kolejna gwiazda.
"Jurrien Timber nie zagra na MŚ 2026. 24-letni obrońca nie odzyskał wystarczająco sił po kontuzji pachwiny, by wystąpić w turnieju w medycznie odpowiedzialny sposób. Po konsultacji ze sztabem medycznym zdecydowano, że opuści przedobóz reprezentacji narodowej w Nowym Jorku po meczu z Uzbekistanem. Jesteśmy z Tobą, Jurrien" - czytamy w oficjalnym komunikacie reprezentacji na X.
Holender doznał kontuzji już kilka miesięcy temu, ale udało mu się wrócić do gry na sam koniec sezonu. Ba, zagrał w finale Ligi Mistrzów. Mikel Arteta wpuścił go na 54 minuty, ale ostatecznie Arsenal nie zgarnął trofeum. Po serii rzutów karnych puchar trafił w ręce PSG. Mecz odbył się 30 maja. Sztab Holandii uznał jednak, że występ piłkarza na mundialu wiąże się ze zbyt dużym ryzykiem.
Czy ktoś zastąpi Timbera w kadrze? Owszem. O tym poinformowano w kolejnym komunikacie. "Ronald Koeman powołał Lutsharela Geertruidę z Sunderlandu na następcę Timbera. Tym samym skład Holandii w bazie w Kansas ponownie liczy 26 zawodników" - czytamy. Geertruida zagrał już w środowym sparingu z Algierią (0:1) - wszedł z ławki rezerwowych, na której w ogóle nie było gracza Arsenalu.
Zobacz też: Wisła Kraków wydała komunikat ws. stadionu Wieczystej w Ekstraklasie.
Timber to 23-krotny reprezentant kraju. Z pewnością miałby na koncie więcej występów, ale często przytrafiały mu się urazy. Był jednym z filarów Holandii w trakcie poprzedniej edycji mundialu. Nie zagrał tylko na inaugurację. W kolejnych spotkaniach spędził na murawie maksymalną liczbę minut i dotarł z drużyną do ćwierćfinału, gdzie ostatecznie ulegli Argentynie po serii rzutów karnych.
Już 11 czerwca oficjalnie rozpoczną się mistrzostwa świata 2026. Holandia awansowała na nie bezpośrednio przez eliminacje, w których m.in. dwukrotnie zremisowała z Polską (1:1). W pierwszym spotkaniu, w Rotterdamie, Timber wszedł na murawę dopiero pod koniec meczu, a w rewanżu znalazł się w wyjściowym składzie.