Już godziny można odliczać do rozpoczęcia mistrzostw świata w piłce nożnej. Mistrzostw wyjątkowych i największych w historii. Po raz pierwszy turniej organizowany jest przez trzy państwa - Kanadę, Meksyk oraz Stany Zjednoczone. Po raz pierwszy o triumf zawalczy aż 48 reprezentacji, po raz pierwszy też rozegrane zostanie ponad 100 spotkań.
Jednak tegoroczny mundial może stać się też największą kompromitacją organizacyjną w historii piłki nożnej. Wszystko przez USA. Najgłośniejszą sprawą jest sytuacja Iranu. Trwające od miesięcy protesty tamtejszej federacji, wywołane przez atak wojsk izraelskich i amerykańskich na Teheran, przyniosły częściowy skutek. Nie udało się przenieść spotkań, ale Irańczycy stacjonować będą w Tijuanie.
Pojawiają się również problemy związane z wizami. Kilka dni temu informowaliśmy o sytuacji Zakarii El Ouahdiego. Marokański obrońca nie został wpuszczony na pokład samolotu lecącego do Nowego Jorku. Ostatecznie 24-latek na mundialu wystąpi dzięki interwencji krajowej federacji piłkarskiej. Okazuje się jednak, że nie tylko piłkarzy spotyka podobny los.
Zobacz też: Argentyna ma większy skarb niż Messi. Wciąż jest niedoceniany
Wizy nie otrzymał bowiem Omar Abdulkadir Artan - jeden z najlepszych afrykańskich sędziów, wybrany najlepszym arbitrem poprzedniego roku przez Afrykańską Konfederację Piłkarską (CAF). Jest to pierwszy somalijski arbiter, który poprowadził finał rozgrywek kontynentalnych, a także pierwszy, który został wybrany do pracy na mistrzostwach świata. Z doniesień afrykańskich mediów, takich jak portal Africatopsports.com, wynika, że Artanowi odmówiono wstępu już po przylocie do Miami.
Dziennikarz Romain Molina przekazuje, że Omar Artan miał trudności z uzyskaniem wizy. "Skorzystał ze wsparcia somalijskiej ambasady w Nairobi, która umożliwiła mu uzyskanie paszportu dyplomatycznego. Nie wystarczyło to jednak amerykańskim władzom, które natychmiast go odesłały" - czytamy na Twitterze.
"Somalia należy do państw objętych amerykańskimi restrykcjami. Większości obywateli nie przysługuje prawo do uzyskania niektórych rodzajów wiz. Nieliczne wyjątki obejmują dyplomatów oraz przypadki uznane za leżące w interesie narodowym Stanów Zjednoczonych" - informuje The Somalia Times.
Najnowsze informacje w sprawie przekazał dziennikarz Micky Jnr. Informuje on, że przewodniczący komitetu sędziowskiego somalijskiej federacji poinformował FIFA o sytuacji. Centrala ma przekazać swoją odpowiedź jak tylko będzie to możliwe. Omar Artan, odesłany z Miami, przebywa obecnie w Stambule.
Omar Abdulkadir Artan miał pojawić się w Miami na specjalnym seminarium przeznaczonym dla sędziów mundialu. Na Florydzie właśnie została zorganizowana baza, z której wszyscy arbitrzy będą udawali się na poszczególne spotkania mistrzostw. Po meczach sędziowie wracają do Miami.