Christian Eriksen padł na murawę. Dramatyczne sceny w meczu Dania - Ukraina

Christian Eriksen w 2021 roku podczas meczu mistrzostw Europy przeciwko Finlandii nagle upadł na murawę. Powodem był atak serca. Na szczęście medycy w porę zdołali zareagować i przywrócić mu funkcje życiowe. Teraz duński piłkarz ponownie przeżył dramat - tym razem zasłabł w trakcie starcia towarzyskiego pomiędzy Danią a Ukrainą. Interwencja lekarzy zakończyła się sukcesem, a spotkanie zostało zakończone przedwcześnie.
Mecz Dania - Ukraina
screen TV

Gdy w 2021 roku Christian Eriksen walczył o życie w trakcie meczu mistrzostw Europy, cały świat wstrzymał oddech. Duńczyk dzięki refleksowi Simona Kjaera oraz sprawnej akcji ratowników medycznych odzyskał przytomność, a następnie został przetransportowany do szpitala. Przerwane wówczas spotkanie przeciwko Finlandii zostało dokończone.

Zobacz wideo Sport.pl PLUS

Eriksen ponownie padł nieprzytomny na murawę. Reanimacja zakończona sukcesem

Od tamtego momentu duński pomocnik grał z rozrusznikiem serca, reprezentując barwy Interu Mediolan, Brentfordu, Manchesteru United, a w ubiegłym sezonie Wolfsburga. Był przy tym wciąż regularnie powoływany do reprezentacji Danii. Nie ominęło go także powołanie na czerwcowe zgrupowanie.

7 czerwca Duńczycy mierzyli się towarzysko z Ukrainą. W drugiej połowie przy wyniku 2:1 dla Danii Eriksen przeżył kolejny dramat. Podobnie jak trzy lata wcześniej upadł na murawę, a wokół niego zebrali się koledzy z drużyny i medycy. W oczach duńskich zawodników pojawiły się łzy, a piłkarski świat ponownie wstrzymał oddech.

Po kilku minutach na stadionie w Odense rozległa się fala braw. Akcja służb medycznych się powiodła - 34-latek był przytomny, gdy przetransportowywano go do karetki. Zarówno kibice ukraińscy, jak i duńscy żegnali Eriksena, skandując jego nazwisko. Na ten moment nie wiadomo, co spowodowało potrzebę interwencji medycznej.

Sędzia Sigurd Smehus Kringstad postanowił zakończyć mecz na 15 minut przed upływem regulaminowego czasu gry. Gole dla Danii strzelali Patrick Dorgu i Joakim Maehle. Dla Ukrainy trafił Wiktor Cyhankow.

Wynik jednak jest tu sprawą nieważną - najważniejsze jest zdrowie duńskiego zawodnika, który zdołał jeszcze przed wyjazdem do szpitala uściskać swoją żonę - tak wynika z raportu sport.tv2.dk.

Więcej o: