FIFA ugięła się pod naporem krytyki. Ważna zmiana tuż przed mundialem

FIFA postanowiła ugiąć się i zmienić wcześniejszy plan dotyczący organizacji meczów na tegorocznym mundialu. Nie bez znaczenia było zdanie kibiców. Chodzi o kwestie związane z wnoszeniem wody na stadion.
SOCCER-USA/
Raymond Carlin III / IMAGN IMAGES via Reuters Connect

Zbliżający się wielkimi krokami mundial w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku jawi się jako turniej wyjątkowo problematyczny i utrudniający kibicom funkcjonowanie. To stwierdzenie mogło mieć zastosowanie nawet w tak prozaicznej i podstawowej kwestii jak spożycie wody na stadionie. Okazuje się, że FIFA - pomimo wcześniejszych decyzji - ugięła się pod protestami fanów.

Zobacz wideo Zmarnowane zgrupowanie. Najgorsze za kadencji Jana Urbana

Zmiana na mundialu. FIFA się ugięła

"Na początku tego tygodnia światowa organizacja FIFA całkowicie zakazała napełnianych plastikowych butelek, twierdząc, że decyzja ma na celu zapobieganie ryzyku i urazom zawodników oraz uczestników.  Kontrowersyjny ruch został skrytykowany przez grupy kibiców i ekspertów naukowych, którzy już wcześniej wyrażali obawy dotyczące wpływu ekstremalnych upałów na dobro widzów' - czytamy na Sky.com.

Ostatecznie fani będą mogli wnieść na stadion "jedną miękką, plastikową, 20-uncyjną (590 mln), fabrycznie zamkniętą jednorazową butelkę wody". Kibice z Free Lions England nazwali tę zmianę "dziwną i późną", zaś dyrektor organizacyjny turnieju - Heimo Schirgi - wprost wyjaśnił przyczyny takiego zluzowania restrykcji.

- Nie wolno stosować twardych, szczelnych pojemników na wodę, które mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa i ochrony - przyznał. Dziennikarze przypomnieli, że na ubiegłorocznych Klubowych Mistrzostwach Świata w USA woda była dostępna na stadionach w cenach od 3 do 4,50 funtów.

Tegoroczny mundial rozpocznie się 11 czerwca meczem Meksyku z RPA. Potrwa aż do 19 lipca i będzie absolutnie rekordowym turniejem w historii. Rozegrane zostaną aż 104 spotkania.

Więcej o: