Fatalne wieści dla Niemców tuż przed MŚ. "Nie wygląda to dobrze"

Selekcjoner reprezentacji Niemiec Julian Nagelsmann przekazał niepokojące wieści dotyczące stanu zdrowia jednego ze swoich najbardziej utalentowanych podopiecznych. Niewykluczone, że młoda gwiazda Bayernu Monachium - Lennart Karl - opuści mundial.

Już niespełna tydzień pozostał do pierwszego meczu na tegorocznych mistrzostwach świata. 11 czerwca dojdzie do spotkania otwierającego turniej - Meksyk zagra z Republiką Południowej Afryki. Trzy dni później mundial rozpoczną Niemcy, którzy zmierzą się z debiutującym na imprezie Curacao. Niestety, selekcjoner naszych zachodnich sąsiadów przekazał złe wieści.

Zobacz wideo Zmarnowane zgrupowanie. Najgorsze za kadencji Jana Urbana

Dramat Niemców przed MŚ. "Nie wygląda to dobrze"

"Lennart Karl doznał kontuzji na dzisiejszym treningu. Nie wygląda to dobrze. Pojechał do szpitala i będzie miał badania. Musimy czekać na diagnozę i zobaczyć, czy będzie mógł zagrać na mistrzostwach świata, czy będziemy musieli powołać zastępstwo" - poinformował na konferencji prasowej, a jego słowa cytuje większość niemieckich mediów.

Niemcy, którzy na dwóch ostatnich mundialach nie wychodzili z grupy, tym razem wylosowali trzech rywali z trzech różnych kontynentów. Poza otwierającym meczem z Curacao (14.06), zagrają z Wybrzeżem Kości Słoniowej (20.06) i Ekwadorem (25.06). 

Julian Nagelsmann z pewnością wierzy, że tym razem uda się nawiązać do 2014 roku. 12 lat temu Niemcy zdobyli mistrzostwo świata - także grając w Ameryce, choć w Południowej, bo mundial rozgrywano w Brazylii. W wielkim finale "Die Manschaaft" wygrała z Argentyną po golu Mario Gotzego.

Lennart Karl to jeden z najbardziej rozchwytywanych talentów w Europie. W lutym skończył dopiero 18 lat, a już wystąpił w 26 meczach ligowych Bayernu Monachium. Zdobył w nich pięć goli i zaliczył sześć asyst. W marcu zadebiutował w niemieckiej kadrze, a w trzech dotychczasowych spotkaniach zanotował jedno kluczowe podanie - asystował przy trafieniu Deniza Undava w ostatnim meczu Niemców z Finlandią (4:0).

Więcej o: