Tak Deschamps pobudził zespół do walki z Argentyną. "Nas nie ma w tym finale, k***a"

- Oni, w przeciwieństwie do nas, grają w tym pier...onym finale. Nas nie ma w tym finale, k...a - powiedział Didier Deschamps, trener reprezentacji Francji w przerwie przegranego finału MŚ z Argentyną.
Fot. Martin Meissner / AP

Reprezentacja Francji nie zdobyła drugiego z rzędu mistrzostwa świata. W niedzielnym finale mundialu rozegranego w Katarze przegrała po rzutach karnych 2:4 z Argentyną (2:2 w regulaminowym czasie i 3:3 po dogrywce).

Zobacz wideo Rostkowski ocenił finał Marciniaka: Mecz Francja-Argentyna dobrze sędziowany przez Polaka

"Nas nie ma w tym finale, k..."

Nie ma wątpliwości, że wpływ na porażkę Francuzów miała ich postawa w pierwszej połowie. Nie stworzyli w niej dogodnej okazji do zdobycia bramki. Mało tego, nie oddali nawet strzału na bramkę. Jeszcze w 41. minucie Didier Deschamps, trener Francuzów, zrobił przysłowiową "wędkę" dwóm swoim zawodnikom. Posadził na ławce Olivera Girouda i Ousmane Dembele.

- Chłopcy, wiecie, jaka jest różnica między nami i nimi? Oni, w przeciwieństwie do nas, grają w tym pier...onym finale. Nas nie ma w tym finale, k...a - powiedział Deschamps swoim zawodnikom w przerwie, cytowany przez stację "TF1". Potem trener Francuzów był już spokojniejszy i dodał.

- Trudno być szczęśliwym, gdy zakończenie meczu jest dla nas smutne. Dziękuje za to, co zrobiliście i ile daliście tej drużynie - przyznał Deschamps.

- Deschamps nie tylko nie goni za komplementami, często wręcz trywializuje swoją pracę, twierdząc, że jedynie wybiera zawodników do składu. Nie zawsze najlepszych, ale najbardziej odpowiednich. Powtarza, że piłkarze nie muszą go kochać, wystarczy mu szacunek. I w drugą stronę: on też nie musi darzyć ich głębokim uczuciem, ale po prostu musi ich znać. Deschamps nie ubiera tego w piękne zdania, pozostawia pole do interpretacji, ale właśnie tak wygląda fundament jego pracy: stawiać na właściwych ludzi - pisał o nim Dawid Szymczak, dziennikarz Sport.pl.

Przyszłość Deschampsa w roli trenera Francuzów jest niepewna. Być może zastąpi go Zinedine Zidane, który odrzucił oferty z PSG i Manchesteru United.

Deschamps objął Francję 8 lutego 2012 roku. Prowadził ją w 139 spotkaniach. Jego bilans to: 89 zwycięstw, 26 remisów i 24 porażki. Największe sukcesy to mistrzostwo świata w 2018 roku oraz ubiegłoroczna wygrana w Lidze Narodów.

Więcej o: