Francja musi szybko rozprawić się z rywalem, inaczej będzie źle. Argentyna nie ma sobie równych

Francuzi i Argentyńczycy zmierzą się w niedzielnym finale mistrzostw świata. O końcowym sukcesie może zadecydować jeden niezwykle ważny element. Obrońcy tytułu muszą uważać, by nie dopuścić do serii rzutów karnych, bo Argentyńczycy wykonują je najlepiej ze wszystkich drużyn w historii MŚ.

Trwa odliczanie do wielkiego finału mistrzostw świata. Francuzi chcą dokonać historycznej rzeczy i obronić tytuł sprzed czterech lat. Wówczas dołączyliby do wąskiego grona drużyn, którym udała się ta sztuka (wcześniej tylko Włochy w latach 30. i Brazylia w latach 60. ubiegłego wieku zdołały obronić tytuł). Argentyńczycy marzą o zwycięstwie przede wszystkim z uwagi na Leo Messiego, dla którego to ostatni mundial i ostatnia szansa na zdobycie najcenniejszego trofeum, a tym samym dopełnienie pięknej kariery. 

Zobacz wideo Chalidow o łzach przed walką: Nie wytrzymałem. To było dla mnie bardzo ważne

To może być klucz do zwycięstwa Argentyny w finale MŚ. Francuzi powinni jak ognia unikać rzutów karnych

O zwycięstwie w finale mogą zadecydować detale, na przykład to, kto będzie skuteczniej wykonywał rzuty karne. Podczas mundialu w Katarze sędziowie już 16 razy wskazywali na jedenasty metr, z czego aż cztery razy na korzyść Argentyny. Za każdym razem do piłki podchodził Leo Messi i trzykrotnie zdobywał bramki. Pomylił się tylko raz, a właściwie został zatrzymany przez Wojciecha Szczęsnego w meczu z Polską.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

To ostrzeżenie dla Francuzów, gdyż o wyniku może zadecydować właśnie konkurs "jedenastek". Jeśli chcą wygrać, powinni za wszelką cenę szukać rozstrzygnięcia w regulaminowym czasie lub dogrywce. Argentyńczycy, nie tylko Messi, są bowiem wręcz ekspertami od rzutów karnych.  Jak wyliczył twitterowy profil OptaJoe, zajmujący się piłkarskimi statystykami, żadna drużyna w historii mistrzostw świata nie wygrywa w serii rzutów karnych równie często, co Argentyna.

Piłkarze z Ameryki Południowej wygrali aż pięć z sześciu takich konkursów (przegrali tylko w ćwierćfinale mundialu 2006 z Niemcami). Swoją skuteczność w tym elemencie gry zdążyli pokazać w trakcie ćwierćfinałowego starcia z Holendrami, gdzie wykorzystali cztery z pięciu uderzeń. Pomylił się tylko Enzo Fernandez. 

Jeśli chodzi o Francuzów, mogą się oni pochwalić 50-procentową skutecznością, jeśli chodzi o konkursy rzutów karnych. Do tej pory na mundialach rywalizowali w ten sposób o zwycięstwo czterokrotnie. Dwa razy wygrali (ćwierćfinały MŚ 1986 przeciwko Brazylii i 1998 przeciwko Włochom) i dwukrotnie przegrali (półfinał MŚ 1982 przeciwko RFN i finał MŚ 2006 przeciwko Włochom). 

Finał Francja - Argentyna rozpocznie się w niedzielę, 18 grudnia o godzinie 16:00. Sędzią głównym tego spotkania będzie Szymon Marciniak. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej z meczu na Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.